Polska zajęła 29. miejsce w Indeksie Odpowiedzialnego Rozwoju opublikowanego przez Instytut Ekonomiczny. Autorzy uważają ten wskaźnik za lepiej badający jakość życia w danym kraju aniżeli PKB per capita.

Autorzy tworząc ranking oparli go na trzech filarach, ośmiu wskaźnikach i danych z aż 162 krajów świata. Pierwszy filar obejmował obecny dobrobyt, drugi przyszły dobrobyt, czyli innowacyjność, a trzeci filar to dobrostan pozapłacowy,  w którym nasz kraj wypadł najlepiej.

„Bazuje on na ośmiu wskaźnikach, będących obiektywnymi statystykami, pochodzącymi z bazy Banku Światowego oraz Światowej Organizacji Zdrowia” – tłumaczą eksperci Instytutu Ekonomicznego.

Zajmując 29. lokatę Polska wyprzedziła m.in. Chiny, Portugalię, czy nawet Nową Zelandię.  

„PKB jako miernik rozwoju nie obejmuje wielu istotnych zjawisk gospodarczych i społecznych; analizuje on podaż, a nie dobrobyt. Nie uwzględnia nierówności, a przy tym pomija czynniki nieprodukcyjne" - dlatego PIE zdecydował się opracować własny miernik - Indeks Odpowiedzialnego Rozwoju.

Warto zauważyć, że na przestrzeni dwóch lat Polska awansowała o dwa miejsca. Autorzy wskazują, że najlepszy rezultat osiągnęliśmy w czynnikach pozapłacowych w skład, których wchodziło m.in.. bezpieczeństwo i oczekiwana średnia długość życia. W trzecim filarze, który obejmował dobrostan pozapłacowy, okazaliśmy się lepsi m.in. od Finlandii, czy też Belgii.

W filarach mierzących dobrobyt i zdolność do jego tworzenia zajęliśmy odpowiednio miejsca pod koniec trzeciej i na początku szóstej dziesiątki. Ważne jest jednak to, że w obu zaliczyliśmy poprawę.

Jeśli chodzi o to jak wyglądamy na tle innych krajów, to w naszym regionie wyraźnie odstają tylko Czesi, którzy zajęli 23. miejsce. Dwa miejsca wyżej od Polski uplasowała się Słowacja (27. miejsce), a na 37. lokacie znaleźli się Węgrzy. Ponadto trzy kraje bałtyckie, czyli Litwa, Łotwa i Estonia znalazły się bezpośrednio za Polską zajmując odpowiednio miejsca od 30. do 32.

"To potwierdza, że kraje te są pod wieloma względami do siebie podobne, co stanowi przesłankę do kontynuowania współpracy między nami" – zwrócił uwagę na rezultat państw Europy Środkowej Marek Dietl, Prezes Zarządu GPW.

O ile autorzy słusznie zauważyli, że PKB mierzy stan podaży, a nie dobrobyt, tak niestety do badania zaczerpnęli PKB per capita bez uwzględniania siły nabywczej, co dość mocno na tej płaszczyźnie mogło zakłamać wyniki. Niemniej jednak badanie i tak dostarcza wartościowych informacji.


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane