We wtorek miała miejsce rekonstrukcja rządu, która zaprowadziła zmiany  w resortach. M.in. w jednym z najważniejszych jakim jest ministerstwo finansów.

Rekonstrukcja rządu w głównej mierze jest efektem wyborów do Parlamentu Europejskiego. Kilku ministrów otrzymało mandat europosła w wyniku czego musiano znaleźć dla nich zastępstwo. Niemniej jednak dotychczasowa minister finansów Teresa Czerwińska, do Parlamentu Europejskiego nie startowała, a mimo to została ona zastąpiona w resorcie finansów przez Mariana Banasia.

O opuszczeniu ministerstwa finansów przez Teresę Czerwińską mówiło się od dawna, co ostatecznie się dokonało. O nowym ministrze finansów niewiele wiadomo. Na stronie ministerstwa można przeczytać:

Marian Banaś jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 1980 r. ukończył studia podyplomowe z zakresu religioznawstwa, studiował też filozofię na Papieskiej Akademii Teologicznej. Odbył pozaetatową aplikację sądową zakończoną w 1996 r. egzaminem sędziowskim oraz aplikację NIK-owską. Ukończył również Podyplomowe Studia Audytu Wewnętrznego.

Z notki biograficznej wynika, że minister Banaś nie ma specjalnie wykształcenia ekonomicznego, co wyraźnie odróżnia go od minister Czerwińskiej, która jest doktorem habilitowanym nauk ekonomicznych. Ponadto Marian Banaś, od samego początku obracał się  w kręgach bliskich PiS-owi. Doradzał m.in. Antoniemu Macierewiczowi, gdy ten był ministrem w rządzie Jana Olszewskiego. Oczywiście nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nowy minister ma całkiem bogate CV pomimo braku odpowiedniego wykształcenia na te stanowiska.

Doradzał ministrowi spraw wewnętrznych w okresie rządu Jana Olszewskiego, pracował w Najwyższej Izbie Kontroli na różnych stanowiskach. Był podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów, a także szefem Służby Celnej. 19 listopada 2015 r. powołany na stanowisko podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, a 9 grudnia 2016 r. sekretarza stanu oraz szefa Krajowej Administracji Skarbowej i Służby Celnej. Pełnił również funkcje Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz Pełnomocnika Rządu do Spraw Zwalczania Nieprawidłowości Finansowych na Szkodę Rzeczypospolitej Polskiej lub Unii Europejskiej - taka informacja widnieje na stronie ministerstwa finansów.

Zaistniała zmiana może nieco martwić. Zamiana kompetentnego naukowca jakim była Teresa Czerwińska na osobę bez wykształcenia ekonomicznego jest nieco niepokojąca, a być może nawet podejrzana. Dodając do tego bliskie relacje z obecnym obozem władzy nasuwa mi się niestety smutna teza, że nowy minister nie ma być od liczenia i zarządzania, lecz od wyglądania, a szarą eminencją w ministerstwie finansów będzie Mateusz Morawiecki.

To jednak moja prywatna opinia. I chciałbym się mylić.

Filip Lamański


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane