Polski Instytut Ekonomiczny opublikował pierwszy numer Miesięcznika Makroekonomicznego, w którym analizuje poszczególne dane gospodarcze, które w sierpniu ujrzały światło dzienne.

Inflacja uderza w najbiedniejszych

Analitycy PIE skupiają się m.in. na inflacji, która trzeci miesiąc z rzędu wybiła się ponad cel inflacyjny. Ostatni raz tak wysoko była widziana 7 lat temu – w listopadzie 2012 roku.  PIE w swoim raporcie potwierdza również naszą tezę, że obecna inflacja uderza w głównej mierze w najbiedniejszych, gdyż najszybciej rosną ceny żywności, która w stosunku do sierpnia 2018 roku podrożała o 7,3 proc.

Stopy procentowe pozostaną bez zmian

Ekonomiści zwracają również uwagę, że nie zanosi się na podwyżkę stóp procentowych m.in. ze względu na fakt iż wzrost cen żywności jest w dużej mierze wywołany czynnikiem jednorazowym jakim jest susza. To oznacza, że za rok baza będzie wysoka, co może wyraźnie spowolnić inflację, a to z kolei będzie argumentem za niepodnoszeniem stóp procentowych. Powodem do pozostawienia oprocentowania na niskim poziomie jest również zbliżające się spowolnienie gospodarcze.

Nastroje wśród menadżerów negatywne

W raporcie autorzy zwracają uwagę, że spowolnienie w niemieckiej gospodarce negatywnie odbija się na nastrojach polskich menadżerów. PMI w lipcu wyniosło 47,4 pkt proc. i był to najniższy poziom od lipca 2013 roku. Warto dodać, że wartością neutralną jest 50 pkt.  co oznacza, że nastroje polskich przedsiębiorców dziewiąty miesiąc z rzędu ulegają pogorszeniu. Jak jednak słusznie zauważono w raporcie – jak na razie nie przekładało się to specjalnie na sytuację w polskiej gospodarce.

Analitycy zauważają jednak, że produkcja przemysłowa ma spowolnić i z 5,8 proc. r/r w lipcu do 0,4 proc.  r/r w sierpniu, co jest bardzo wyraźnym hamowaniem. To czy ekonomiści PIE mieli rację dowiemy się 19 września, kiedy to GUS opublikuje dane za sierpień.

Impulsy fiskalne wspomogą gospodarkę

Podtrzymanie wzrostu gospodarczego ma jednak wynikać z impulsów fiskalnych zaplanowanych na jesień. PIE podaje, że wzrost transferów socjalnych i obniżki podatków mają dostarczyć do społeczeństwa około 13 mld złotych i jak zaznaczają „moment na taki impuls wydaje się odpowiedni”.

Na 13 mld transferów składa się 9,6 mld złotych z programu Rodzina 500+, który został rozszerzony od lipca na wszystkie dzieci. Pierwsze wypłaty już miały miejsce, jednak większość ma zostać przekazana rodzinom od września.

Ponadto na wspomniane 13 mld składać się będą ulgi podatkowe jak obowiązujący od sierpnia PIT 0 dla osób do 26. roku życia oraz wchodzące w życie od października wyższe koszty uzyskania przychodu oraz nowa, niższa 17 proc. stawka PIT dla wszystkich. W sumie ma to dać Polakom do dyspozycji dodatkowe 3,6 mld złotych.   

Gdyby każda osoba wchodząca na portal przelewała nam miesięcznie 30 gr, to bylibyśmy w stanie publikować każdego miesiąca kilkadziesiąt jakościowych analiz, które poprawiłyby jakość debaty publicznej w naszym kraju.

Możesz się do tego przyczynić udzielając nam wsparcia i przelewając na nr konta 49 1020 4027 0000 1302 1542 2304 dowolną kwotę.


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane