Dane z Międzynarodowej Federacji Robotyki ujawniają, że tempo automatyzacji przemysłowej przyspiesza w wielu krajach rozwiniętych. W 2016 roku na 10 000 pracowników przypadały 74 zainstalowane roboty. Rok później w sektorze produkcyjnym było ich już 85. W sumie na całym świecie zainstalowanych było 381 000 jednostek i był to wzrost o 30 proc. w stosunku do 2016 roku. Szacuje się, że do 2021 roku ich liczba ma wzrosnąć do 630 000 sztuk.

 

Graph total annual supply Industrial robots 2009 20212
W Europie na 10 000 pracowników przypada 106 robotów, a w obu Amerykach i w Azji jest odpowiednio 91 i 75. Chiny są jednym z krajów, które odnotowują najwyższy poziom wzrostu w automatyce przemysłowej. Niemniej jednak nigdzie nie ma tak dużej robotyzacji jak w Korei Południowej.

W 2017 r. Korea Południowa zainstalowała 710 robotów przemysłowych na 10 000 pracowników. Wynika to głównie z ciągłej instalacji robotów o dużej wydajności w sektorze elektronicznym i elektrycznym. 90 procent robotów przemysłowych w Singapurze jest zainstalowanych w przemyśle elektronicznym, dzięki czemu kraj ten zajmuje drugie miejsce z automatyzacją wynoszącą 658 robotów na 10 000 pracowników. Niemcy i Japonia są znane ze swojego przemysłu motoryzacyjnego w związku z czym na 10 000 pracowników przypada nieco ponad 300 robotów. Co ciekawe, Japonia jest jednym z głównych graczy w robotyce przemysłowej, stanowiąc 56 procent globalnej podaży.

Graph Robot Density by country 2017 750 px width

W Stanach Zjednoczonych tempo automatyzacji jest wolniejsze, a wskaźnik robotyzacji wynosi 200 urządzeń na 10 000 pracowników. Chiny chcą rozszerzyć swój poziom automatyzacji w nadchodzących latach, dążąc do osiągnięcia miejsca w TOP10 na świecie pod względem robotyzacji do 2020 roku. W 2013 r. na 10 000 pracowników przypadało w Chinach 25 robotów, w 2017 roku było to już 97 urządzeń. W 2017 r. Chiny dostarczały już 36 procent sprzedanych na świecie robotów.

Z krajów naszego regionu najlepiej wypada Słowacja z gęstością robotyzacji na poziomie 151 jednostek na 10 000 pracowników. Wysoko jest również Słowenia i Czechy z gęstością na poziomie 144 i 119 urządzeń. To znacznie wyżej niż globalna średnia na poziomie 85 sztuk, jednak warto zauważyć, że zarówno w Słowacji jak i w Czechach bardzo popularny jest przemysł automotive, który zdecydowanie bardziej opiera się na robotyzacji niż inne gałęzie przemysłu. Potwierdza to również sytuacja w Polsce, gdzie gęstość robotów w branży automotive wynosi 165 jednostek na 10 000 pracowników. To byłby bardzo dobry wynik, gdyby nie fakt, że w pozostałych branżach gęstość wynosi 24 jednostki, co sumarycznie daje 36 jednostek na 10 000 pracowników. Jest wynik bardzo niski, znacznie odbiegający nie tylko od światowej średniej, ale także od niektórych krajów naszego regionu. Oprócz tego w Węgrzech na 10 000 pracowników przypada 78 robotów, w Rumunii 18, a w Rosji zaledwie 4.

Automatyzacja produkcji jest bardzo ważnym czynnikiem z perspektywy zamożności społeczeństwa, gdyż pozwala zwiększyć wydajność pracy, a co za tym idzie zwiększa wartość produkcji przypadającej na jednego pracownika. To z kolei pozwala na szybszy wzrost płac i możliwości produkcyjnych.

Podobają Ci się nasze treści? Możesz udzielić nam wsparcia przelewając na nr konta 49 1020 4027 0000 1302 1542 2304 dowolną kwotę. Jako odbiorcę wpisując "Obserwator Gospodarczy". Dalszy rozwój portalu wymaga dalszych nakładów finansowych. Dlatego też liczy się dla nas każdy grosz. W tytule przelewu wpisz tematykę, którą chciałbyś/chciałabyś zobaczyć na naszym portalu, a my postaramy się zrealizować Twoją propozycję.


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane