Komisja Europejska podniosła prognozy gospodarcze dla Polski na lata 2019 i 2020. W tym roku wzrost PKB ma wynieść 4,2 proc., natomiast w przyszłym ma to być 3,6 proc.

W lutym KE była bardziej ostrożna w swoich szacunkach, gdyż na ten rok przewidywała wzrost na poziomie 3,5 proc., a w 2020 roku 3,2 proc. Zdaniem Komisji inflacja ma w tym roku wynieść 1,8 proc., a w przyszłym 2,5 proc. Wzrosnąć ma również deficyt budżetowy, który w 2019 roku szacowany jest na 1,6 proc. PKB, a w 2020 roku na 1,4 proc. Warto wspomnieć, że w ubiegłym roku deficyt był najniższy w historii i wyniósł 0,4 proc. PKB.

Pomimo wzrostu deficytu, dynamika PKB będzie od niego wyższa w wyniku czego spadnie dług publiczny w stosunku do PKB. W tym roku do poziomu 48,2 proc., a w przyszłym do 47,3 proc.

Analitycy podają, że wzrost transferów fiskalnych będzie działał jako dodatkowy bodziec wzrostowy co najmniej do połowy 2020 roku. Dodali jednak, że wysokie wykorzystanie mocy produkcyjnych oraz niskie stopy procentowe mogą skłaniać do prywatnych inwestycji, które zrównoważa zahmowanie wzrostu inwestycji publicznych wywołane końcem perspektywy unijnej.

KE zauważyła również, że dobra ma być sytuacja eksportowa przez co polskie firmy umocnią się na kluczowych dla siebie rynkach. Ponadto ze względu na brak rąk do pracy i ciągłe zapotrzebowanie na nie płace mają rosnąć o około 8 proc. w każdym z prognozowanych okresów.

Lepsze prognozy od Polski ma tylko malutka Malta, która zdaniem KE ma w 2018 roku rozwijać się w tempie 5,5 proc., a w 2020 w tempie 4,8 proc. Ponadto na Malcie ma zostać odnotowana nadwyżka budżetowa w wysokości odpowiednio 1,1 proc. PKB w tym i 0,9 proc. PKB w przyszłym roku.

Prognozy dynamiki PKB na rok 2019 wg Komisji Europejskiej w maju 2019

Zdecydowanie najgorzej mają sobie radzić Włosi, których PKB w tym roku urośnie o 0,1 proc., a w przyszłym o 0,7 proc. Można więc śmiało stwierdzić, że gospodarka Włoch jest w stagnacji. gospodarczej. Jeśli na Półwyspie Apenińskim sytuacja się nie poprawi, to prognozy mówiące o tym, że za 7-8 lat wyprzedzimy Włochów pod względem PKB per capita PPP, mogą się sprawdzić.

Nie najlepiej będzie sobie radzić też serce europejskiej gospodarki jakim są Niemcy. Nasz zachodni sąsiad ma odnotować dynamikę PKB na poziomie 0,5 proc. w tym roku i 1,5 proc. w przyszłym.

Dla całej UE prognozowany wzrost gospodarczy wyniósł 1,4 proc. w bieżącym roku i 1,7 proc. w roku 2020.

Jeśli prognozy Komisji Europejskiej się sprawdzą, to okaże się rzecz, która była do niedawna jeszcze trudna do rozpatrywania w kategoriach racjonalnych. Mianowicie polska gospodarka wykaże odporność na zawirowania w gospodarkach krajów Zachodnich, a w szczególności w Niemczech.

Pełen raport można znaleźć pod tym linkiem


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane