Komisja Europejska opublikowała kolejne prognozy dla krajów Unii Europejskiej. W najnowszym raporcie zrewidowano założenia dla niektórych państw Wspólnoty w tym dla Polski, która zdaniem KE ma rozwijać się szybciej niż zakładano.

W lutym Komisja szacowała wzrost gospodarczy na poziomie 3,5 proc. w tym roku i 3,2 proc. w przyszłym, jednak jak zauważyła w majowym raporcie, wówczas nie były znane założenia Piątki Kaczyńskiego, która będzie miała pozytywny wpływ na wzrost gospodarczy.

W majowym raporcie Komisji Europejskiej Polska miała rozwijać się w 2019 roku w tempie 4,2 proc., natomiast w roku 2020 w tempie 3,6 proc. W najnowszym wydaniu dokumentu prognozy uległy małym modyfikacjom. W tym roku Polska gospodarka ma urosnąć o 4,4 proc., a w przyszłym roku sytuacja ma pozostać bez zmian w stosunku do poprzednich przewidywań.

Rewizja wyników dla Polski wynika z dobrych danych za pierwszy kwartał. Polska gospodarka w minionym kwartale urosła o 1,5 proc. w stosunku do IV kwartału 2018 roku.

"Oczekuje się, że konsumpcja prywatna wzrośnie w drugiej połowie 2019 r. i na początku 2020 r., ponieważ nowe transfery fiskalne i obniżki podatków zwiększają dochód gospodarstw domowych. Wraz z silnym wzrostem płac i korzystnymi trendami na rynku pracy, oczekuje się, że przyczyni się to do wzrostu zaufania konsumentów" – informuje KE

Zmianom uległy też oczekiwania inflacyjne. W maju prognozowana na ten rok inflacja miała wynieść 1,8 proc., natomiast na przyszły rok miało to być 2,5 proc. Obecnie szacuje się, że dynamika cen ma być wyższa i ma wynieść odpowiednio 2,1 proc. w tym roku i 2,7 proc. w przyszłym.

Wyższa inflacja jest z kolei następstwem obniżki podatków i wzrostu wydatków socjalnych, które przyczynią się do wzrostu konsumpcji, a ta z kolei pociągnie za sobą wzrost cen.

Wyższy wzrost tylko na Malcie

Szybciej od Polski ma rozwijać się tylko Malta, dla której szacowane tempo rozwoju w tym roku to 5,2 proc. Jest to zarazem obniżenie prognoz, gdyż jeszcze w maju przewidywano wzrost na poziomie 5,5 proc. Wyraźnie podwyższono natomiast prognozy dla Węgier, gdzie wzrost gospodarczy ma być w tym roku identyczny jak w Polsce i wyniesie 4,4 proc. W maju nastroje były mniej optymistyczne, gdyż szacunki KE podawały, że będzie to 3,7 proc.

Istotnie zrewidowano prognozy dla Rumunii, która wg majowego raportu miała się w tym roku rozwijać w tempie 3,3 proc. Obecnie uważa się, że będzie to 4 proc.

66268867 2394239113956888 7162070794594418688 n

Włochy unijnym outsiderem

Zdecydowanie najgorzej ma sobie radzić włoska gospodarka, która zdaniem ekonomistów Komisji Europejskiej urośnie zaledwie o 0,1 proc. W maju prognozy KE były identyczne, podobnie jak w przypadku gospodarki niemieckiej, która powiększy się o 0,5 proc.

W przyszłym roku sytuacja we Włoszech ma się poprawić, jednak w dalszym ciągu wzrost gospodarczy będzie mało zadowalający i wyniesie 0,7 proc. W Niemczech będzie to 1,4 proc., jednak należy mieć na uwadze, że w maju prognozowany wzrost na 2020 rok dla niemieckiej gospodarki wynosił 1,5 proc.

Prognozowany wzrost dla całej unijnej gospodarki na ten rok to 1,4 proc. Poniżej średniej jest tylko pięć państw, jednak są to w głównej mierze motory napędowe całej UE i mają one znaczny udział w tworzeniu unijnej gospodarki. Są to kolejno Włochy, Niemcy, Belgia, Wielka Brytania oraz Francja.

Filip Lamański

Gdyby każda osoba wchodząca na portal przelewała nam miesięcznie 30 gr, to bylibyśmy w stanie publikować każdego miesiąca kilkadziesiąt wysoko jakościowych analiz, które poprawiłyby jakość debaty publicznej w naszym kraju.

Możesz się do tego przyczynić udzielając nam wsparcia i przelewając na nr konta 49 1020 4027 0000 1302 1542 2304 dowolną kwotę.


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane