Na przestrzeni ostatnich dwóch dekad można zauważyć w Unii Europejskiej zmiany struktury zatrudnienia, które należy traktować jako pozytywy.

Przede wszystkim zatrudnienie w usługach wyniosło 74 proc. w 2018 roku i było znacznie wyższe niż w roku 2000, kiedy to było równe 66 proc. Wartość dodana dla gospodarki wytworzona przez usługi wyniosła w ubiegłym roku 73,2 proc. – wynika z danych Eurostatu.

Odwrotną tendencję zaobserwowano w przemyśle, którego udział w zatrudnieniu zmalał z 26 proc. w końcówce XX wieku do 22 proc. w roku ubiegłym. Wkład przemysłu w gospodarkę unijną stanowił 25,1 proc.

Maleje także udział rolnictwa w ogólnym zatrudnieniu. Na roli pracuje zaledwie 4,3 proc. pracowników UE. Jednak do gospodarki rolnictwo wnosi zaledwie 1,6 proc. całkowitej wartości.

Największy odsetek osób zatrudnionych w rolnictwie jest w Rumunii – 23 proc. Niemały jest także udział osób pracujących na roli w Bułgarii (18 proc.), Grecji (11 proc.) i Polsce (12 proc.).

Przemysł największy odsetek osób zatrudnia w Czechach, gdzie jest to 37 proc. Nieco mniejszy wpływ ma on na zatrudnienie w Słowacji (32 proc.), w Polsce (31 proc.) oraz w Rumunii i Słowenii (w obu po 30 proc.).

Usługi z kolei dają największe zatrudnienie w Wielkiej Brytanii, Belgii, na Malcie, we Francji, Luksemburgu oraz Danii. W każdym z tych krajów zatrudnienie w usługach stanowi ponad 80 proc. ogółu pracujących. 

EU28 Employment in services (as % of total employment) Source: Eurostat

Wykres może źle działać na telefonie
W Polsce ciągle wysokie zatrudnienie w rolnictwie

W Polsce struktura zatrudnienia nieco odbiega od europejskiej. W usługach pracuje 59 proc. zatrudnionych, w przemyśle 31 proc., a w rolnictwie aż 10 proc. (dokładnie 9,5 proc.)

Szczególną uwagę należy zwrócić na odsetek osób zatrudnionych w rolnictwie. To zła wiadomość, gdyż rolnictwo jest nieefektywnym sektorem gospodarki, co potwierdzają dane Eurostatu.

Usługi generują 64 proc. wartości PKB, przemysł 34 proc., a rolnictwo zaledwie 3 proc. (suma wynosi więcej niż 100 proc., ale wynika to z zaokrągleń). W tym przypadku ewidentnie widać, że rolnictwo w Polsce jest sektorem źle wpływającym na rozwój gospodarki. Słaba efektywność sprawia, że wynagrodzenia nie mogą istotnie rosnąć, gdyż w dużej mierze to od wartości naszej pracy zależy wysokość płac. W przypadku, gdy 10 proc. zatrudnionych pracuje w nieefektywnym rolnictwie, to płace nie będą miały odpowiedniego impulsu wzrostowego.

Taka sytuacja w Polsce wynika dużego rozdrobnienia gospodarstw rolnych w naszym kraju, zwłaszcza na wschodzie. Małe gospodarstwa są zazwyczaj nisko zmechanizowane, a co za tym idzie nieefektywne kosztowo. Ponadto im więcej mały gospodarstw, tym więcej pracujących na roli.

Dziesięć gospodarstw po 5 hektarów będzie wymagało pracy co najmniej 10 osób (w każdym gospodarstwie przynajmniej właściciel). W przypadku jednego gospodarstwa 50 hektarowego możemy z pewnością mówić o wiele mniejszym zatrudnieniu, a także większej mechanizacji.

Ponadto nadwyżka siły roboczej, która odeszła z rolnictwa mogłaby przejść do bardziej efektywnych sektorów gospodarki, takich jak usługi. Odejście tych osób z rolnictwa przyniesie jeszcze jedną korzyść. Poprawi sytuację systemu emerytalnego, gdyż wiele osób odejdzie z KRUS i przejdzie do ZUS, który z perspektywy systemu jest o wiele bardziej opłacalny finansowo, ale także społecznie.

Niemniej jednak należy pamiętać jak wyglądała sytuacja w 2000 roku. W usługach pracowało 51 proc. zatrudnionych, w przemyśle 29 proc., a w rolnictwie aż 20 proc. pracujących. W ubiegłym roku pierwszy raz w historii udało nam się zejść poniżej 10 proc. Kierunek jest dobry i należy się spodziewać dalszych spadków zatrudnienia w rolnictwie.

Powinniśmy jednocześnie pamiętać, że odsetek osób pracujących w gospodarstwach rolnych był w 2000 roku w Polsce znacznie wyższy niż w innych krajach regionu. Najbardziej podobna sytuacja była w Litwie gdzie w 2000 roku rolnictwo dawało zatrudnienie 19 proc. pracujących, a dziś jest to 7,5 proc. Przy czym w 2008 roku było to 8 proc. i od tamtej pory wskaźnik ulega tylko nieznacznym fluktuacjom.

Podobają Ci się nasze treści? Możesz udzielić nam wsparcia przelewając na nr konta 49 1020 4027 0000 1302 1542 2304 dowolną kwotę. Dalszy rozwój portalu wymaga dalszych nakładów finansowych. Dlatego też liczy się dla nas każdy grosz. W tytule przelewu wpisz tematykę, którą chciałbyś/chciałabyś zobaczyć na naszym portalu, a my postaramy się zrealizować Twoją propozycję.



Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane