Na Forum Ekonomicznym w Krynicy Grzegorz Juszczak, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego zaproponował wprowadzenie podatku od cukru. Tego typu danina ma ograniczyć spożywanie przez społeczeństwo m.in. słodyczy i słodkich napojów. Na razie to tylko deklaracje, jednak pomysł już zaciekawił Ministerstwo Zdrowia.

Z tegorocznego raportu Narodowego Funduszu Zdrowia wynika, że w okresie od 2008 roku do 2017 roku roczne spożycie cukru w przeliczeniu na jednego mieszkańca Polski wzrosło o 6,1 kg, co jest równoznaczne ze wzrostem z 38,4 kg na osobę w 2008 roku do 44,5 kg w 2017 roku.

spozycie cukru

NFZ w raporcie zwraca również uwagę na systematyczny wzrost spożycia napojów z cukrem.

„Bazując na danych KPMG można stwierdzić, że sprzedaż napojów gazowanych innych niż woda, napojów energetycznych i napojów izotonicznych wzrosła w latach 2010-2015 o 4,4%, do 2 336 mln litrów. Na kolejne pięć lat (2015-2020) prognozowany jest wzrost o 11,1%”.

Wysokie spożycie cukru prowadzi m.in. do otyłości. Z danych opublikowanych przez NFZ wynika, że w Polsce u osób powyżej 20 roku życia aż 53 proc. kobiet i 68 proc. mężczyzn ma nadwagę, a 23 proc. kobiet i 25 proc. mężczyzn jest otyłych.

W przypadku osób poniżej 20. roku życia nadwagę miało 20 proc. dziewcząt i 31 proc. chłopców, natomiast 5 proc. dziewcząt i 13 proc. chłopców uważanych jest za otyłych.

Otyłość prowadzi do szeregu chorób i schorzeń m.in. cukrzycy, nadciśnienia, czy też zwyrodnień stawu kolanowego. Szacuje się, że do 2025 roku liczba osób z powyższymi przypadłościami w stosunku do 2017 roku wzrośnie o blisko 1,5 mln. To z kolei ma się przełożyć na wzrost kosztów opieki zdrowotnej w wysokości ponad 1 miliarda złotych.

Z szacunków, na które powołuje się NFZ wynika, że około 1400 zgonów rocznie jest spowodowanych nadmiernym spożyciem napojów z cukrem. Ocenia się również, że osoby, które umierają ze względu na nadmierne spożycie cukru żyją średnio o 15 lat krócej niż inne osoby w ich wieku.

Sugartax ma pomóc

Wprowadzenie podatku od cukru ma zniwelować spożycie napojów słodzonych, co jednocześnie ma przyczynić się do poprawy społecznego stanu zdrowia.

Z danych opublikowanych przez Polski Instytutu Ekonomiczny w najnowszym tygodniku gospodarczym wynika, że w krajach gdzie podatek od cukru został wprowadzony odnotowano wyraźny spadek sprzedaży napojów słodzonych. Autorzy badania, na których powołują się ekonomiści PIE obliczyli, że średnio na 10 proc. podatku przypada 10 proc. spadek sprzedaży.

Badacze podają również, że wysokość podatku powinna być uzależniona od ilości cukru w napoju, a nie od pojemności butelki. Jest to słuszna uwaga, gdyż opodatkowany powinien być cukier, a nie sam napój, bo przecież o sam cukier się rozchodzi.

Z kolei Rzeczpospolita podaje, że po wprowadzeniu podatku w Filadelfii sprzedaż napojów słodzonych (jako napoje słodzone były uważane te, w których było więcej niż 5 g cukru na 100 ml) w mieście spadła o 51 proc. Cześć mieszkańców postanowiła jednak robić zakupy poza granicami miasta jednak sumarycznie w całej aglomeracji sprzedaż napojów słodzonych spadła o 35 proc.

Należy zauważyć, że podatek od cukru jest podatkiem o charakterze regresywnym, gdyż szczególnie uderza on w osoby najbiedniejsze, które największą część swojego dochodu przeznaczają na konsumpcję i często są to tanie wysoko słodzone napoje.

Niemniej jednak idea wprowadzenia podatku od cukru wydaje się słuszna, pod warunkiem, że pieniądze z tego tytułu będą szły na ochronę zdrowia, a nie na kolejne obietnice wyborcze. Wielu może się oburzyć kolejnym podatkiem, ale należy spojrzeć na to z nieco innej strony. Osoby palące, czy też pijące alkohol płacą proporcjonalnie takie same składki zdrowotne jak osoby zdrowo się odżywiające i dostają taką samą opiekę zdrowotną pomimo, że są o wiele bardziej narażone na wszelkiego rodzaju schorzenia. W związku z tym więcej korzystają z usług ochrony zdrowia. Oznacza to, że powinni płacić większe składki zdrowotne. To jednak niemożliwe, z wielu powodów. Jednym z nich jest kwestia kontrolowania, kto powinien płacić więcej, a kto mniej. Z tego też powodu lepiej przerzucić podatek aka składkę zdrowotną na produkty, które zwiększają ryzyko zachorowania. Takim produktem obok papierosów i alkoholu jest cukier. Spożywając je płacimy wyższe podatki automatycznie dokładając się do naszego leczenia. Wydaje się to sprawiedliwym rozwiązaniem.

Dobrze by jednak było gdyby te pieniądze faktycznie były przeznaczane na wsparcie ochrony zdrowia, a nie na kolejne wymysły rządzących. Dlatego pomysł wprowadzenia podatku od cukru uważam za słuszny (pomimo tego, że uwielbiam słodycze), ponieważ może on pozytywnie wpłynąć zarówno na stan zdrowia społeczeństwa, jak i na budżet ochrony zdrowia.

Filip Lamański

Gdyby każda osoba wchodząca na portal przelewała nam miesięcznie 30 gr, to bylibyśmy w stanie publikować każdego miesiąca kilkadziesiąt jakościowych analiz, które poprawiłyby jakość debaty publicznej w naszym kraju.

Możesz się do tego przyczynić udzielając nam wsparcia i przelewając na nr konta 49 1020 4027 0000 1302 1542 2304 dowolną kwotę



Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane