Lotnisko Chopina nie przestaje rosnąć i w marcu tego roku obsłużyło 1,3 mln pasażerów, co jest o 8 proc. lepszym wynikiem w stosunku do marca ubiegłego roku.

W sumie w pierwszym kwartale tego roku, stołeczny port odprawił 3,7 mln pasażerów, co jest wzrostem o blisko 9 proc. w porównaniu do analogicznego okresu poprzedniego roku. Aż 3,3 mln pasażerów podróżowało w ruchu międzynarodowym .

Lotnisko Chopina w okresie pierwszych trzech miesięcy odprawiło 1,2 mln pasażerów transferowych, co jest równoznaczne z 20 proc. wzrostem rok do roku. Oznacza to, że rośnie rola Lotniska Chopina w Europie Środkowo-Wschodniej jako hubu przesiadkowego. To dobra wiadomość, gdyż do takiego profilu dążą władze portu.

Gorsza wiadomość jest natomiast dla mieszkańców okolic, dla których rosnący ruch na stołecznym lotnisku będzie coraz bardziej uciążliwy. Niestety dla pasażerów łatwiej również nie będzie, gdyż Lotnisko Chopina coraz mocniej się zapełnia i jest coraz bardziej nieprzyjemne do korzystania.

Obecnie prowadzone są remonty i budowy, które mają doraźnie zwiększyć przepustowość lotniska, jednak będzie to działanie krótkotrwałe. Przy zachowaniu dynamiki na poziomie 8 proc. lotnisko do 2027 roku podwoi liczbę obsłużonych pasażerów do 36 mln. Warto dodać, że wtedy jest planowane oddanie do użytku CPK (choć coraz więcej faktów wskazuje na to, że lotnisko powstanie z opóźnieniem), jednak prawdopodobnie trudno będzie osiągnąć taki wynik, gdyż ze względu na zapychający się port dynamika wyhamuje. Szacuje się, że maksymalna możliwości stołecznego lotniska to około 23-25 mln pasażerów rocznie, a więc o wiele mniej niż wcale nie tak mocno optymistyczne szacunki.


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane