Lotnisko w Krakowie przedstawiło plan rozbudowy swojego terminalu oraz prognozy liczby obsłużonych pasażerów, które mają umocnić krakowskie lotnisko na pozycji nr 2 w Polsce.

Kraków Airport planuję o połowę powiększyć swój terminal pasażerski. Decyzja o rozbudowie została podjęta w oparciu o Plan Generalny, który wykazał, że przepustowość krakowskiego lotniska jest coraz mniejsza ze względu na dynamiczny rozwój portu.

Analiza wykazało konieczność rozbudowania poczekalni, strefy Schengen, strefy Non-Schengen oraz systemów bagażowych, co oznacza powiększenie najważniejszych części terminala.  

Terminal ma być gotowy na 2025 rok i posiadać zdolność obsługi 12 mln pasażerów rocznie, których liczba spodziewana jest na krakowskim lotnisku w 2036 roku. Wówczas lotnisko ma obsługiwać w głównej mierze trasy europejskie, na których będą operować samoloty kodu C, czyli te najczęściej spotykane na krakowskim lotnisku. Należą do nich między innymi Airbus A320, którymi lata WizzAir oraz Boeing 737, którymi operuje Ryanair.

W 2018 roku krakowskie lotnisko obsłużyło 7 mln pasażerów, a w pierwszych trzech miesiącach tego roku ponad 1,63 mln pasażerów, co było wzrostem na poziomie 16 proc. (+227 tys.) w stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku. Gdyby udało się zachować tę dynamikę do grudnia, to krakowskie lotnisko w ciągu tego roku może obsłużyć nawet 8 mln podróżnych. To z kolei oznacza, że zakładane na 2036 roku 12 mln pasażerów, może zostać osiągnięte o wiele szybciej.

Oprócz terminala na krakowskim lotnisku ma zostać pobudowany drugi pas startowy o długości 2800 m, rozbudowane stanowiska postojowe oraz powiększony terminal cargo. W sumie wartość wszystkich inwestycji ma wynieść ponad 1 miliard złotych. Krakowskie lotnisko chce również nawiązać współpracę z sąsiednimi samorządami, tak by zwiększyć efekt synergii wynikający w oddziaływania portu lotniczego.


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane