Inspektorat Uzbrojenia ogłosił rozpoczęcie dialogu technicznego, pod kryptonimem DROP, na dostawę średnich samolotów transportowych dla wojska.

Jak podaje portal Defence24 jako średni samolot transportowy jest uznawany w Wojsku Polskim zarówno czterosilnikowy C-130E Hercules, jak i dwusilnikowa CASA C-295.

Jak się okazuje wojsko odmawia komentarza i nie chce udzielić informacji, o które maszyny chodzi. Patrząc jednak w specyfikację maszyn, zdecydowanie bardziej racjonalnym wydaje się zastąpienie Herculesów, które dziś mają średnio po 40 lat i pamiętają czasy, kiedy Zimna Wojna trwała w najlepsze. Ponadto C-130E mają planowany czas wycofania ze służby wyznaczony na 2022 rok.

Z kolei CASA jest stosunkowo młodą i nowoczesną konstrukcją, która produkowana jest od zaledwie 20 lat, a więc wymiana tego typu maszyn wydawałaby się posunięciem nieracjonalnym w przypadku, gdy w armii są o wiele starsze Herculesy.

Dialog ma się zakończyć w kwietniu 2020 roku, a więc jak twierdzi portal Defence24, pierwsze egzemplarze mogą trafić do kraju, akurat w momencie kiedy Herculesy będą wycofywane ze służby.

Mówi się również, że są duże szanse iż będzie to tylko wymiana sprzętu na nowszy i stare Herculesy zostaną zastąpione fabrycznie nowymi. Przemawia za tym m.in. posiadanie niezbędnej infrastruktury oraz przeszkolony personel techniczny. To jednak nie jest przesądzone i wojsko może zdecydować się na zupełnie inny model transportowców.

   


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane