18 czerwca został oddany do ruchu 13 kilometrowy odcinek drogi ekspresowej S17 pomiędzy węzłami Skrudki i Kurów Zachód. Już dzisiaj droga ekspresowa łącząca Warszawę z Lublinem wydłuży się o kolejne 30 km. Kierowcy skorzystają z odcinka od końca obwodnicy Garwolina do granicy z województwem lubelskim (25,2km) oraz kolejnych kilku kilometrów do węzła Ryki Północ (około 5 km), gdzie zjadą na stary przebieg DK17.

Kolejnym, 15-kilometrowym odcinkiem S17 omijającym Ryki, kierowcy pojadą pod koniec wakacji. Wtedy też dystans 140 km od Garwolina do Piask pokonają w 70 minut.

Beton w miejsce nawierzchni bitumicznej

Dwujezdniowa droga ekspresowa S17 od końca obwodnicy Garwolina do granicy z województwem lubelskim, z dwoma pasami ruchu w każdym kierunku i rezerwą pod trzeci, powstała w większości w miejscu starej DK17. Jedynie na wysokości Gończyc i Trojanowa biegnie po nowym śladzie, omijając od wschodu te miejscowości. Jezdnia nowej trasy w kierunku Warszawy w dużej mierze wykorzystuje korpus starej drogi, wytyczonej niemal 200 lat temu w czasach Dyrekcji Jeneralnej Dróg i Mostów Królestwa Polskiego. Jezdnia w kierunku Lublina powstała od podstaw, podobnie jak system dróg umożliwiających obsługę ruchu lokalnego.

Nawierzchnia na trasie głównej wykonana jest z betonu cementowego, a jedynie w obrębie obiektów inżynierskich oraz na drogach lokalnych zastosowano nawierzchnię bitumiczną. Dodajmy, że nawierzchnia z betonu cementowego będzie na całym odcinku S17 pomiędzy węzłami Zakręt i Kurów Zachód.

W ramach inwestycji powstały m.in. trzy węzły (Górzno, Gończyce i Trojanów), dwa Miejsca Obsługi Podróżnych, 23 obiekty inżynierskie w ciągu drogi ekspresowej i nad nią oraz urządzenia ochrony środowiska.

Na części odcinka chwilowo tylko setką

Aby skrócić oczekiwanie kierowców na możliwość jazdy dwoma jezdniami na całej trasie, od Garwolina do węzła Ryki Północ, na jej części będzie chwilowo obowiązywać ograniczenie prędkości do 100 km/h. Związane to jest z trwającym jeszcze uzyskiwaniem pozwolenia na użytkowanie dla odcinka od końca obwodnicy Garwolina do Gończyc oraz od granicy województwa mazowieckiego do węzła Ryki Północ. Dlatego też, jeszcze przez kilkanaście dni, będzie obowiązywała tymczasowa organizacja ruchu z przekreślonym oznakowaniem „eski”. Po uzyskaniu pozwoleń na użytkowanie kierowcy pojazdów osobowych będą mogli jechać z prędkością 120 km/h.

źródło: GDDKiA


Bądź na bieżąco

Najczęściej Czytane