Finanse

Złoto najniżej od stycznia. Wszystko za sprawą Chin i USA

Wartość złota spadła o blisko 60 dolarów w ciągu dwóch tygodni, co oznacza obniżkę ceny o ponad 4 proc.

Cena złota po godzinie 12:00 spadła poniżej poziomu 1285 dolarów za uncję. To najniższy poziom od drugiej połowy stycznia. Nie jest to być może nadto odległy horyzont czasowy i spadek ceny nie wydaje się nadto imponujący, gdy uznamy, że na podobnym poziomie wartość złota była nieco ponad miesiąc temu, ale mimo to jest to bardzo ważna korekta.

 


Historical Gold Chart by GoldBroker.com

Złoto, podobnie jak frank szwajcarski i jen, dzierżą miano tzw. bezpiecznych przystani. Oznacza to, że w przypadku spodziewanych problemów w światowej gospodarce inwestorzy skupują wspomniane aktywa w celu zabezpieczenia swojego majątku. Z prawa popytu i podaży wynika, że  cena złota, franka, czy też jena musi wówczas rosnąć. Tak więc na ogół jeśli cena złota rośnie (w perspektywie co najmniej kilkunastodniowej), to znaczy, że na rynkach panuje pewien niepokój.

Obecnie cena złota spada już od kilkunastu dni, gdyż wykres cenowy osiągnął lokalne ekstremum 19 lutego, czyli dokładnie dwa tygodnie temu. Mówi się, że spadek nie jest przypadkowy. Bloomberg podaje, że Chiny z USA osiągnęły porozumienie w kwestii ceł handlowych, które na siebie nawzajem nałożyli. Napięcie między dwoma mocarstwami było głównym czynnikiem generującym niepokój wśród inwestorów. Dojście do porozumienia sprawiło, że awersja do ryzyka się zmniejszyła, a co za tym idzie, nastąpiła częściowa wyprzedaż złota w wyniku czego jego cena spadła.

Jeśli porozumienie Chiny – USA stanie się faktem i będzie ono trwałe, to należy się spodziewać, że cena złotego kruszcu dalej będzie spadać.

Polecane artykuły

Back to top button