Europa

Włochy ogarnięte recesją, Niemcy na jej skraju. Dane Eurostatu za IV kwartał 2018

Eurostat podał dane dotyczące wzrostu PKB w IV kwartale 2018 roku w stosunku do III kwartału, w wybranych krajach Europy. Są już pierwsze objawy spowolnienia gospodarczego.

Najnowsze dane Eurostatu za IV kwartał pokazują, że w niektórych krajach pojawiają się pierwsze znamiona spowolnienia gospodarczego. Inne państwa natomiast radzą sobie bardzo dobrze, szczególnie kraje Europy Środkowej.

Pod względem wzrostu gospodarczego przodują w Europie małe gospodarki bałtyckie, czyli Litwa, Łotwa i Estonia. Dwie pierwsze odnotowały bardzo solidny wzrost na poziomie odpowiednio 1,3 proc. oraz 1,2 proc. w stosunku do III kwartału 2018 roku. Niesamowity wzrost zaliczyła natomiast Estonia, której gospodarka urosła kwartał do kwartału aż o 2,2 proc. Bardzo dobrze radzi sobie również Szwecja, która odnotowała wzrost na poziomie 1,2 proc. Na swoje wyniki nie mogą również narzekać  Czechy, Węgry, Słowenia, Bułgaria oraz Cypr, które odnotowały co najmniej 0,8 proc. wzrostu.

Polska gospodarka na przestrzeni kwartału urosła o 0,5 proc., co w porównaniu do poprzednich okresów jest rezultatem wyraźnie gorszym, jednak ciągle nie można go traktować w kategoriach złych.

Wyraźnie gorzej ma się natomiast Europa Zachodnia. Belgia, Francja, Wielka Brytania, Szwajcaria oraz Austria zanotowały 0,2 – 0,3 proc. wzrostu. Z kolei Niemcy są obecnie na skraju technicznej recesji. W trzecim kwartale niemiecka gospodarka zmalała o 0,2 proc., a w czwartym pozostała w stagnacji i wzrost gospodarczy wyniósł równe 0 proc. Należy pamiętać, że recesja to dwa kolejne kwartały ze wzrostem gospodarczym niższym od zera, a więc Niemcom ledwie co udało się uniknąć uznania ich za kraj w stanie recesji.

Nie można natomiast tego powiedzieć o Włochach, które zaliczyły drugi kwartał z rzędu spadek PKB, co oficjalnie oznacza, że są krajem borykającym się z recesją gospodarczą. Spadek w IV kwartale wyniósł zaledwie 0,1 proc., był jednak jednym z dwóch odnotowanych przez Eurostat. Drugim z ujemnym wzrostem jest Grecja, która podobnie jak Włochy zaliczyła spadek o 0,1 proc. Co ciekawe Grecy w III kwartale odnotowali bardzo silny wzrost na poziomie 1 proc., a więc trudno jednoznacznie określić, czy obecna sytuacja jest pewnym sygnałem zwiastującym recesję, czy też jest to chwilowa zadyszka gospodarcza.

Dobre wyniki Środka Europy, gorsze Zachodu i złe Południa świadczą, że mamy do czynienia z dywersyfikacją gospodarczą Starego Kontynentu. To może się jednak niebawem skończyć, gdyż kryzysy lubią przenosić się drogą handlową i spowolnienie w krajach Zachodu z pewnym opóźnieniem mogą odczuć kraje Środka Europy, które są mocno uzależnione ekonomicznie od krajów tzw. starej UE. To z kolei oznacza, że w niedalekiej przyszłości kolejne państwa mogą odnotowywać, coraz gorsze wyniki gospodarcze.

Polecane artykuły

Back to top button