Europa

W Europie ciągle niskie bezrobocie. Czesi z niespotykanym rezultatem

Eurostat opublikował dane dotyczące lutowej stopy bezrobocia w krajach Unii Europejskiej oraz kilku państwach spoza Wspólnoty*.

Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że w większości krajów Europy bezrobocie ciągle spada. Nie można jednak jednoznacznie stwierdzić, że jest to zasługa tylko dobrej koniunktury. Powoli zaczęły się prace sezonowe, do wykonywania których potrzebni są pracownicy tymczasowi. Tym samym znajdują oni zatrudnienie, którego w zimą nie mieli. Nie zmienia to jednak faktu, że w większości państw stopa bezrobocia w stosunku do stycznia uległa zmianie.

Najniższy odsetek osób bez pracy jest w Czechach. Stopa bezrobocia zmierzona przez Eurostat zeszła poniżej poziomu 2 proc. osiągając wynik 1,9 proc (w styczniu było to 2,1 proc.). Jest to wynik niewidziany od dawna w żadnym z krajów Europy. Za Czechami uplasowały się Niemcy (3,2 proc. w styczniu) i Holandia (3,6 proc.), gdzie bezrobocie się nieco wyższe i wynosi odpowiednio 3,1 proc. i 3,4 proc. Dalej są Węgry (3,6 proc. w styczniu), Malta (3,8 proc.) i Polska (3,7 proc.), gdzie w każdym z tych krajów odnotowana przez Eurostat stopa bezrobocia w lutym wyniosła 3,5 proc. będąc jedną z najniższych w UE.

Tradycyjnie, najgorsza sytuacja jest na Południu Europy. Unijnym outsiderem pod względem stopy bezrobocia jest Grecja, gdzie bez pracy jest 18 proc. osób aktywnych zawodowo. Warto jednak dodać, że jest to rezultat wyraźnie lepszy niż w styczniu, gdy bezrobocie było równe 18,5 proc. Nieznaczny spadek odnotowano również w Hiszpanii, gdzie na przestrzeni miesiąca bezrobocie spadło o 0,2 punktu proc. do poziomu 13,9 proc. Odwrotnie ma się sytuacja we Włoszech, gdzie stopa bezrobocia wzrosła z 10,5 proc. w styczniu do 10,7 proc. w lutym. Sytuacja gospodarcza Włoch nie wygląda ciekawie. Rosnące bezrobocie w momencie, gdzie w większości krajów Europy spada oraz bardzo prawdopodobna stagnacja gospodarcza (a być może kryzys) nie napawają optymizmem.

Warto odnotować, że lutowe bezrobocie w Unii Europejskiej było najniższym odnotowanym w tym miesiącu od początku prowadzenia pomiarów , czyli od stycznia 2000 roku i wyniosło 6,5 proc. Dla strefy euro było wyraźnie wyższe i wyniosło 7,8 proc. Nie ma się co dziwić, europejscy outsiderzy należą do strefy euro przez co skutecznie ciągną ją w dół. Dowodzą temu też dane statystyczne. Dla całej UE średnia w lutym była równa wspomniane 6,5 proc., natomiast mediana wynosiła 5,45 proc., co oznacza, że istnieją wartości mocno odbiegające wynikami od reszty i takimi wartościami są właśnie wyniki krajów Europu Południowej. Gdyby nie one ogólna sytuacja na europejskim rynku pracy wyglądałaby o wiele lepiej.

To też daje pewne sygnały, gdzie będą kierowane środki unijne w najbliższej perspektywie finansowej. UE chce teraz w dużej mierze wspierać rynek pracy i walczyć z ubóstwem, a więc prawdopodobnie dużymi beneficjentami środków z UE będą kraje Południa Europy.

*W nawiązaniu do wcześniejszych komentarzy, Wspólnota oznacza w tym przypadku Unię Europejską i jest skrótem myślowym, gdyż oficjalnie Wspólnota Europejska przestała istnieć na mocy traktatu lizbońskiego z 2007 roku i została zastąpiona przez Unię Europejską.

Przeczytaj również >>>>

 

Polecane artykuły

Back to top button