Komentarze I Analizy

Ludzkość zaciąga coraz większy kredyt. Odsetki od niego będa bardzo wysokie

Global Footprin Network opublikował, że od dziś ludzkość zaciąga u Ziemi kredyt. Dokładnie 29 lipca wyczerpaliśmy wszystkie zasoby ziemskie, które mogłyby się w tym roku odnowić. Wszystko co zużywamy od dzisiaj do końca roku jest życiem na ekologiczny kredyt.

Chodzi tutaj o zużycie drewna, erozję gleby, czy też emisję gazów cieplarnianych. Zużycie tych i wielu innych zasobów od dziś jest większa niż możliwości ich odtworzenia. W tym roku dzień długu ekologicznego przypadł najszybciej w historii i pierwszy raz jest to w lipcu.

W ciągu zaledwie 20 lat dzień długu ekologicznego przesunął się o dwa miesiące. Co ciekawe w 1985 roku dzień ten przypadał na końcówkę października, a w roku 1970 na samą końcówkę grudnia. Od tamtego czasu ludzkość zaczęła żyć na ekologiczny kredyt. Zużywamy znacznie więcej niż Ziemia i natura są zdolne odtworzyć.

2019 Past Overshoot Days withlogo

Świat to za mało

Obecnie ludzkość potrzebuje 1,75 Ziemi aby nie zaciągać długu ekologicznego i zaspokajać swoje potrzeby w pełni. Przy podziale na kraje widać jednak znacznie większe rozwarstwienie i jednocześnie potencjał do zwiększania konsumpcji.

Japończycy, aby zaspokoić swoje potrzeby potrzebowaliby 7,7 Japonii – jest to najwyższy wynik na świecie. Znacznie mniej potrzebują Włosi, jednak ciągle jest to o wiele za dużo. Mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego by zaspokoić swoją konsumpcję potrzebowaliby 4,7 razy większego państwa. Wysoko są również Szwajcarzy z wynikiem 4,6.

Warto jednak zwrócić uwagę na globalnych gigantów, u których oddziaływanie na środowisko jest znacznie większe. Potrzeba aż 3,8 Chin, aby zaspokoić potrzeby konsumpcyjne obywateli Państwa Środka. Ponadto Indusi potrzebują 2,7 razy większego państwa, a Amerykanie 2,2 razy.

How many countries 2019 English medium 683x1024

Global Footprint Network zaznacza, że cofanie momentu zaciągnięcia ekologicznego kredytu o 5 dni rocznie pozwoli w 2050 roku na osiągnięcie neutralności ekologicznej. Wówczas ludzkość będzie zgłaszać „zapotrzebowanie” tylko na jedną planetę, a nie jak dziś na 1,75.

GFN dodaje, że natychmiastowa redukcja spożycia mięsa o 50 proc. i przejście części osób na wegetarianizm przyczyniłoby się do przesunięcia dnia długu ekologicznego o 15 dni wstecz.

Z kolei zmniejszenie śladu węglowego o 50 proc. byłoby równoznaczne z cofnięcie dnia długu aż o 93 dni.

Brutalna rzeczywistość

GFN przedstawiło ponadto ile ludzkość potrzebowałaby planet by zaspokoić swoje potrzeby konsumpcyjne żyjąc jak obywatele poszczególnych krajów. Zdecydowanie najwięcej potrzebowalibyśmy globów, gdybyśmy wszyscy konsumowali tyle co Amerykanie. Wówczas by nie zaciągać długu ekologicznego potrzebne by nam było 5 planet. Mało oszczędni są również Australijczycy. Gdybyśmy żyli jak oni to wówczas Ziemia musiałaby być ponad 4 razy większa. Z całego zestawienia najkorzystniejszym z perspektywy planety byłaby wielkość konsumpcji na poziomie Indii. Żyjąc tak jak Indusi potrzebowalibyśmy tylko 0,7 Ziemi, czyli nie zaciągalibyśmy w ogóle długu ekologicznego, a wręcz przeciwnie.

How many Earths 2019 English medium2

Mierne działania

Biorąc pod uwagę rosnącą konsumpcję i rozwój gospodarczy najludniejszych krajów na świecie, postępującą dewastacje środowiska i kryzys klimatyczny, który stał się faktem, cofnięcie dnia długu w jakikolwiek sposób może być bardzo trudne.

Działania na rzecz ochrony klimatu poza tym, że są nieudolne to na dodatek są podjęte o wiele lat za późno. Ludzkość kopie studnie w momencie pożaru. Brak konsensusu klimatycznego nie napawa optymizmem i nie zanosi się na odwrócenie trendu oraz coraz późniejsze zaciąganie długu wobec naszej planety.

Polecane artykuły

Back to top button