Gospodarka

Japończycy spośród obywateli OECD są najbardziej obciążeni długiem publicznym

OECD podała najnowsze statystyki dotyczącego tego, jak duży jest dług publiczny w ujęciu per capita mierzonego parytetem siły nabywczej. Z danych wynika, że najbardziej obciążeni długiem publicznym są Japończycy, natomiast najmniej Estończycy.

Dług publiczny per capita: Japonia zdecydowanie jest liderem

Dane są przedstawione z uwzględnieniem siły nabywczej, dzięki czemu zadłużenie jest porównywalne i unika się sytuacji, które zamazują obraz. Zastosowanie mechanizmu parytetu siły nabywczej porównuje dane zadłużenie do rzeczywistej wielkości gospodarki dzięki czemu przedstawione liczby rzeczywiście prezentują, który kraj w przeliczeniu na mieszkańca jest najbardziej zadłużony, a który najmniej, tym samym unikając wartości nominalnych, które niewiele mówią.

Z danych OECD wynika, że najbardziej obciążeni zadłużeniem publicznym są obywatele Japonii, gdzie na jednego mieszkańca przypada 93 251 dolarów długu publicznego. Na drugim miejscu z wyraźną różnicą znajdują się Amerykanie, gdzie na jednego obywatela przypada 67 034 dolarów. Warto w tym miejscu zauważyć, że oba kraje są w lepszej sytuacji niż się wydaje. Zarówno Japończycy, jak i Amerykanie są zadłużeni we własnej walucie, a to znacznie ułatwia regulowanie zobowiązań, gdyż w przypadku problemów z płatnością oba kraje mogą dopuścić do inflacji długu, co ułatwi jego spłatę.

Zobacz także: Dług publiczny – dlaczego powstaje i jaką pełni funkcje?

Ponadto Amerykanie są właścicielami waluty o charakterze globalnym, która odpowiada za ponad 80 proc. przeprowadzonych na świecie transakcji walutowych. To z kolei oznacza praktycznie nieograniczony popyt na dolara amerykańskiego, dając tym samym olbrzymie możliwości „dodruku” ze znikomymi szansami na wystąpienie inflacji. Dlatego też znacznie lepszym jest zadłużenie we własnej walucie, ponieważ kraj, którego dług denominowany jest we własnej walucie praktycznie nie ma szans na bankructwo.

Trochę gorzej jest w przypadku Włochów, którzy nie mają tak dużych możliwości oddziaływania na własny dług. W przeliczeniu per capita Włosi są trzecią najbardziej zadłużoną gospodarką OECD z długiem na poziomie 62 278 dolarów. Niestety obecna sytuacja włoskiej gospodarki pokazuje, że tak duże zadłużenie nie jest obojętne apenińskiej gospodarce.

Estonia zadłużeniowym prymusem

Po drugiej stronie zestawienia jest Estonia, gdzie dług publiczny per capita wynosi zaledwie 4607 dolarów. Estonia jest też krajem z najmniejszym długiem publicznym w UE nieprzekraczającym 10 proc. PKB. Co ciekawe Estończycy od zawsze dbali o to by dług ich kraju nie był zbyt wysoki.

Zobacz także: Najdłuższa ciężarówka świata miała ponad 180 metrów długości!

Nieco wyższy dług mają Chile oraz Turcja, gdzie wynosi on odpowiednio 7151 oraz 9900 dolarów. Spoglądając na zestawienie zadłużonych krajów w OECD można odnotować pewną zależność, która pokazuje, że kraje bogatsze są bardziej zadłużone niż kraje biedniejsze, aczkolwiek są od tego pewne odstępstwa.

Polska między krajami z antypodów

Polska znajduje się w drugiej połowie zestawienia z zadłużeniem na poziomie 21 144 dolarów, co plasuje ją między Australią a Nową Zelandią. Warto również zauważyć, że od jakiegoś czasu rząd zmniejsza zadłużenie w walutach zagranicznych na rzecz zadłużenie w złotym, co jak już wcześniej wspomniano znacznie ułatwia regulowanie zobowiązań.

Średnia OECD wynosi 53 641 dolarów i jest znacznie wyższa od mediany, która wynosi 30 495 dolarów. To też pokazuje, że kraje najbardziej zadłużone są znacznie bardziej zadłużone od reszty państw członkowskich. Powyżej średniej OECD oprócz wspomnianych Japonii, USA i Włoch są jeszcze Belgia, Irlandia, Francja i Grecja.   

Filip Lamański

Nie zawsze większy dług publiczny znaczy, że jest gorzej [FELIETON]

Polecane artykuły

Back to top button