Europa

Polska w czołówce niechlubnego rankingu

W ciągu ostatnich 17 lat zatrudnienie tymczasowe w UE wahało się od 12,6 proc. ogółu pracowników w pierwszym kwartale 2003 r. do 13,6 proc. w drugim kwartale 2019 r., przy czym najwyższy poziom odnotowano w czwartym kwartale 2006 r. (14,7 proc.).

W drugim kwartale tego roku 26 milionów pracowników w wieku od 15 do 64 lat miało w UE umowę na czas określony. Stanowi to 13,6 proc. ogółu pracowników. Zatrudnienie tymczasowe było częstsze wśród kobiet (14,2 proc.) niż pracowników płci męskiej (13,2 proc.).

Najwyższy odsetek pracowników zatrudnionych na czas określony jest Hiszpanii i Polsce, a najniższy w Rumunii i na Litwie.

Więcej niż 1 na 4 pracowników w Hiszpanii (26,4 proc.) i więcej niż jeden na pięciu w Polsce (22,2 proc.), Portugalii (21,0 proc.) i Holandii (20,5 proc.) miał umowę tymczasową w drugim kwartale 2019 r.

Temporary employees as a proportion of total employees in the EU in Q2 2019

Pracownicy tymczasowi stanowili mniej niż 2 proc. wszystkich pracowników w Rumunii i na Litwie (po 1,5 proc.). Niskie udziały odnotowano także na Łotwie (3,1 proc.), Estonii (3,4 proc.), Bułgarii (4,1 proc.) i Wielkiej Brytanii (5,1 proc.).

Młodzi ludzie mieli zdecydowanie najwyższy odsetek umów tymczasowych

W UE w drugim kwartale 2019 r. prawie 8 milionów młodych ludzi, a innymi słowy prawie połowa (42,8 proc.) pracowników w wieku od 15 do 24 lat była zatrudniona na podstawie umowy tymczasowej. To wyraźna różnica w porównaniu z 11,6 proc. pracowników w wieku od 25 do 54 lat i 6,5 proc. w przypadku osób w wieku od 55 do 64 lat.

Share of temporary employees by age group in the EU in Q2 2019

Polska niechlubnym wyjątkiem

Analizując najświeższe dane Eurostatu jednoznacznie można stwierdzić, że Polska jest nie tylko w czołówce unijnej pod względem zatrudniania na umowy tymczasowe, ale również jest niechlubnym wyjątkiem wśród krajów tzw. nowej UE. Większość państw naszej części Europy jest zdecydowanie na końcu zestawienia pod względem odsetka osób zatrudnionych na umowy czasowe. W Polsce niestety ten proceder rozwinął się zbyt mocno. Jego początków trzeba szukać w okresie kryzysu gospodarczego, kiedy ówczesny rząd chcąc podtrzymać koniunkturę i ułatwić przedsiębiorcom prowadzenie biznesu, a pracownikom dać większą możliwość znalezienia lub utrzymania pracy, zaczął przymykać oko na proceder powstawania tzw. śmieciówek (które w głównej mierze odpowiadają za powyższą statystykę). Niestety proceder ten trwa do dziś, pomimo wyjątkowo dobrej koniunktury na rynku pracy. To też bardzo źle wpływa na sytuację ludzi młodych, którzy jak widać są najczęściej zatrudniani w oparciu o umowy czasowe. To m.in. bardzo utrudnia im wzięcie kredytu na mieszkanie, gdyż wiele banków mniej przychylnie patrzy na umowy tymczasowe.   

Gdyby każda osoba wchodząca na portal przelewała nam miesięcznie 30 gr, to bylibyśmy w stanie publikować każdego miesiąca kilkadziesiąt jakościowych analiz, które poprawiłyby jakość debaty publicznej w naszym kraju. Możesz się do tego przyczynić udzielając nam wsparcia i przelewając na nr konta 49 1020 4027 0000 1302 1542 2304 dowolną kwotę.

Polecane artykuły

Back to top button