Europa

Polska na drugim miejscu pod względem wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka w trzecim kwartale tego roku w stosunku do drugiego kwartału była drugą najszybciej rozwijającą się w Unii Europejskiej. Nieznacznie ustąpiliśmy tylko Malcie – wynika z danych Eurostatu.

Kwartał do kwartału polska gospodarka rozwijała się w tempie 1,3 proc., co było drugim najlepszym wynikiem w UE. Ustąpiliśmy jedynie Malcie, której gospodarka rosła o 1,4 proc. Przy tego typu porównaniach należy brać jednak pod uwagę wielkość obu gospodarek. Małe gospodarki często jest znacznie łatwiej wprowadzić na ścieżkę wysokiego wzrostu gospodarczego aniżeli gospodarki o dużych gabarytach.

Na trzecim miejscu znalazła się gospodarka węgierska, która w ciągu kwartału urosła o 1,1 proc. W tempie rzędu 1 proc. rozwijała się też gospodarka estońska.

Będąc przy Węgrach należy zwrócić uwagę, że notują oni obecnie rekordową stopę inwestycji, która może dać istotny impuls wzrostowy węgierskiej gospodarce. Obecna stopa inwestycji wynosi na Węgrzech ponad 28 proc. PKB i na takim poziomie nie była widziana co najmniej od 1995 roku. Z kolei polska stopa inwestycji nieznacznie przekracza 18 proc. PKB. To wynik najgorszy od 2005 roku. Te dane mogą być kluczowe do prognozowania rozwoju obu gospodarek i mając na uwadze sytuację w inwestycjach można śmiało stwierdzić, że to Węgrzy mają lepsze podstawy trwałego rozwoju gospodarczego, nie Polska. Wcale jednak nie musi tak być, gdyż spoglądając na wykres można zauważyć, że na początku XXI wieku Węgrzy również mieli znacznie wyższą stopę inwestycji od Polski, a wcale nie pozwoliło to na zdystansowanie Polski w rozwoju gospodarczym.

 inwestycje węgry

Spoglądając na mapę można zauważyć, że kraje tzw. Nowej UE rozwijają się szybciej niż Stara UE. To nie powinno dziwić, gdyż państwa na wschodzie UE są gorzej rozwinięte od tych na zachodzie, co sprawia, że mają one większe możliwości rozwoju. Oczywiście istnieją od tego pewne wyjątki.

Niemcy, Włochy i Austria najwolniej w UE

Na drugim końcu zestawienia jest natomiast Norwegia, która co prawda do Unii Europejskiej nie należy, ale jest uwzględniana w danych Eurostatu. W trzecim kwartale norweska gospodarka była w stagnacji i wzrost gospodarczy w stosunku do drugiego kwartału wyniósł  równe 0 proc.

Nieco lepiej radziły sobie gospodarki Austrii, Włoch oraz Niemiec, które urosły o 0,1 proc. Tutaj należy zwrócić szczególną uwagę na dwie ostatnie gospodarki, które od wielu miesięcy balansują na granicy technicznej recesji*, jednak na razie skutecznie udaje im się jej uniknąć.  

Na dole tabeli uwagę zwraca również obecność Litwy, która zaliczyła bardzo mocny spadek w stosunku do poprzednich kwartałów. W III kwartale tego roku litewska gospodarka urosła zaledwie o 0,2 proc. Dla porównania trzy poprzednie kwartały to były kolejno wzrosty na poziomie 1,3 proc., 1,2 proc. oraz 0,9 proc. Trudno na razie jednoznacznie stwierdzić, czy jest to chwilowa zadyszka, czy początek dłuższego spowolnienia.

Dla porównania cała Unia Europejska rozwijała się w tempie 0,3 proc., co w znacznej mierze było zasługą dużych gospodarek zachodniej Europy, których tempo rozwoju było znacznie niższe niż mniejszych gospodarek na wschodzie.

Cała strefa euro rosła jeszcze wolniej. Było to zaledwie 0,2 proc. To  nie powinno jednak dziwić, gdyż najszybciej rozwijające się gospodarki UE, w dużej mierze są poza obszarem wspólnej waluty.

*techniczna recesja to dwa kolejne kwartały ze spadkiem PKB w ujęciu Q/Q-1.

Gdyby każda osoba wchodząca na portal przelewała nam miesięcznie 30 gr, to bylibyśmy w stanie publikować każdego miesiąca kilkadziesiąt jakościowych analiz, które poprawiłyby jakość debaty publicznej w naszym kraju. Możesz się do tego przyczynić udzielając nam wsparcia i przelewając na nr konta 49 1020 4027 0000 1302 1542 2304 dowolną kwotę.

 

Polecane artykuły

Back to top button