Nastroje w polskim przemyśle cały czas słabe. Zatrudnienie spada najszybciej od dekady

PMI, czyli wskaźnik przedstawiający nastroje wśród managerów przemysłowych stworzony przez IHS Markit w styczniu po raz kolejny zanotował słabe wyniki. Ponadto najszybciej od lat spada zatrudnienie.
PMI w styczniu wyniósł mniej, niż oczekiwano
Neutralnym poziomem dla PMI jest 50 punktów. Jeśli wskaźnik jest powyżej tego poziomu, to wówczas nastroje się poprawiają, jeśli poniżej, to ulegają pogorszeniu. Indeks powstaje na bazie ankiet przeprowadzonych wśród osób zarządzających przedsiębiorstwami przemysłowymi. Wyniki za styczeń są gorsze od przewidywań.
Zobacz także: Polska świecową potęgą. Eksportujemy więcej niż Chiny!
Analitycy prognozowali wynik na poziomie 48,3 pkt wobec 48 pkt miesiąc wcześniej. Tymczasem styczniowy odczyt przyniósł pogłębienie do poziomu 47,4 punktów. PMI dla Polski jest poniżej neutralnego poziomu piętnasty miesiąc z rzędu. Ostatnio tak długo Polska była „pod kreską” w latach 2012-2013. Niemniej jednak prognozy polskich firm przemysłowych odnośnie nadchodzącego roku były w styczniu najlepsze od ośmiu miesięcy.
Zatrudnienie spada na łeb, na szyję
Z kolei poziom zatrudnienia obniżał się najszybciej od 2009 roku, czyli od czasów globalnego kryzysu gospodarczego. Sytuacja na rynku pracy pogorszyła się 14 razy spośród ostatnich 16 miesięcy. Co również istotne, przyspieszył spadek kontraktów eksportowych, który jest zbieżny z osłabieniem się wzrostu gospodarczego polskiej gospodarki.
Zobacz także: Pojazdy elektryczne mogą zniszczyć polski przemysł motoryzacyjny
„Styczniowe wyniki badań nie wykazały większych oznak poprawy warunków gospodarczych w polskim sektorze wytwórczym. Co gorsza, trend zwyżkowy zaobserwowany pod koniec 2019 zmienił kierunek, w wyniku czego główny Wskaźnik PMI spadł do poziomu 47,4. Najnowszy odczyt indeksu odzwierciedlał przede wszystkim znaczne cięcia na rynku pracy w przemyśle (był to najostrzejszy spadek zatrudnienia od ponad dziesięciu lat). Więcej optymizmu przyniosły dane dotyczące nowych zleceń oraz prognoz na nadchodzący rok. Wskaźnik Nowych Zamówień zarejestrował najwyższą wartość od pięciu miesięcy, a Wskaźnik Przyszłej Produkcji odnotował ośmiomiesięczny rekord. Może to mieć związek z przewidywanym w styczniowym raporcie flash PMI wyhamowaniem spowolnienia niemieckiej gospodarki, która stanowi główny rynek eksportowy dla Polski. Mimo wszystko poprawa kondycji polskiego przemysłu wydaje się odległa” – komentuje Trevor Balchin, ekonomista IHS Markit.