Europa

Duńczycy idą śladem Polaków i nie pomogą firmom unikającym podatków

Dania i Polska odmawiają przedsiębiorstwom zarejestrowanym w rajach podatkowych dostępu do pomocy finansowej w ramach pakietów ratunkowych pomagających w walce ze skutkami pandemii Covid-19.

Duńskie ministerstwo finansów przedłużyło w sobotę swój program ratunkowy na lipiec, ale podkreśliło, że firmy zarejestrowane w rajach podatkowych nie będą już nim objęte.

„Przedsiębiorstwa mające siedzibę w rajach podatkowych zgodnie z wytycznymi UE nie mogą otrzymywać rekompensaty, o ile możliwe jest ich odłączenie od wsparcia na mocy prawa UE i wszelkich innych zobowiązań międzynarodowych”.

Polska podjęła podobne działania 8 kwietnia. Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że duże firmy, które chcą otrzymać środki z tarczy antykryzysowej, muszą płacić w Polsce podatki od działalności gospodarczej lub w ciągu dziewięciu miesięcy zmienić miejsce płacenia podatków i zacząć rozliczać się z polskim fiskusem.

Raje podatkowe są globalnym problemem

Raje podatkowe to kraje, które mają niskie podatki od działalności gospodarczej lub nie mają ich wcale. Firmy, które oficjalnie są w nich rejestrowane, często unikają płacenia podatków od działalności gospodarczej w krajach gdzie faktycznie ją prowadzą.

Do najbardziej znanych rajów należą Gibraltar, Bahamy, Andora, Bermudy, Brytyjskie Wyspy Dziewicze, Kajmany i Panama. W UE są to m.in. Cypr, Luksemburg oraz Irlandia.

Niektóre gałęzie przemysłu znane są z tego, że korzystają w maksymalnym stopniu z usług rajów podatkowych – w szczególności branża wycieczek morskich, która została zdewastowana przez pandemię koronawirusa.

Carnival Corporation, Royal Caribbean i Norwegian Cruise Line to linie, które dzierżą ponad dwie trzecie udziałów w rynku. Są one oficjalnie zarejestrowane w Panamie, Liberii i na Bermudach.

Widoczne są zmiany w podejściu do firm unikających opodatkowania

Operatorzy statków wycieczkowych wezwali rząd Stanów Zjednoczonych do podjęcia działań ratunkowych i mieli nadzieję, że ustawa Senatu o pomocy w wysokości 2 bilionów dolarów będzie stanowić dla nich linę ratunkową. Przewidywała ona jednak, że firmy muszą być „powstałe lub zarządzane” w USA. Cruise Lines International Association poinformowało 26 marca The Washington Post, że główne linie rejsowe nie będą w stanie uzyskać pomocy, gdyż nie spełniają warunków.

Unikanie opodatkowania przez korporacje jest globalnym problemem,  na który zwracali uwagę m.in. Adrian Zandberg, czy też premier Mateusz Morawiecki nawołujący do walki z rajami podatkowymi. Firmy wyprowadzające podatki do rajów podatkowych w pełni korzystają z infrastruktury, do której się nie dokładają, co dotychczas nie było zauważane. Być może działania Polski i Danii zwrócą uwagę na narastający problem, który sprawia, że firmy funkcjonują na nierównych zasadach rynkowych.

Chcesz rzetelnego dziennikarstwa? Wesprzyj nas na Patronite!

patornite2

Polecane artykuły

Back to top button