Norwegowie sięgają po środki z superfunduszu. Wszystko w celu ratowania gospodarki

Norwegia w celu walki z kryzysem gospodarczym uruchamia środki ze swojego superfunduszu. W norweską gospodarkę ma zostać wpompowane 41 mld dolarów.
Superfundusz, to jeden z największych państwowych oszczędnościowo-inwestycyjnych funduszy na świecie. Jego aktywa przekraczają wartość 1 biliona (1 000 000 000 000) dolarów. Jego zadaniem jest zabezpieczenie przyszłych pokoleń. Obecnie Norwegia notuje gigantyczne przychody związane z wydobyciem ropy i gazu ziemnego, co pozwoliło jej na stanie się jednym z najbogatszych państw świata. Norwegowie wiedząc o skończoności złóż postanowili założyć fundusz, który pozwoli przyszłym generacjom żyć na równie wysokim poziomie jak obecnie.
{loadmoduleid 155}
Zła sytuacja gospodarcza w Norwegii wynikająca m.in. ze spadku popytu na ropę i gaz, skłoniła władzę, do wpompowania w gospodarkę dodatkowych 41 mld dolarów, które będą pochodziły ze wspomnianego funduszu.
W tym roku norweskie PKB ma się zmniejszyć o 4 proc. Dodatkowe środki mają zminimalizować straty. Będą przeznaczone na rekompensaty dla przedsiębiorstw, gwarancje kredytowe i zwiększenie zasiłków dla bezrobotnych.
Niemniej jednak Norwegowie przygotowali się również na długotrwałe spowolnienie gospodarcze. Bank centralny Norwegii obniżył stopy procentowe o 1,5 p. proc. W wyniku tej operacji stopy procentowe zeszły do niespotykanego w historii tego państwa poziomu 0 proc.