Europa

Energia geotermalna ma coraz większe znaczenie

Raport Europejskiej Rady Energii Geotermalnej (European Geothermal Energy Council – EGEC) z 2020 roku podaje, że w 2019 roku w Europie zainstalowane było 3,3 GW mocy energii geotermalnej. Odpowiada za to blisko 130 elektrowni geotermalnych działających na terenie kontynentu. W zeszłym roku 36 dostało pozwolenie na budowę, a kolejne 126 czekają na zatwierdzenie.

Jeśli dynamika rozwoju tej gałęzi energetyki się utrzyma na tak wysokim poziomie, to jeszcze przed końcem trzeciej dekady jej udział w miksie energetycznym może się podwoić. Największego znaczenia energia geotermalna nabrała w ostatnich latach w Turcji, która stała się w tej dziedzinie liderem całego kontynentu. Jest ona w tym kraju stosowana nie tylko w ciepłownictwie, lecz także w produkcji energii elektrycznej (1 523 MW).

Rozwojowi energii geotermalnej w Turcji sprzyja fakt, że zapotrzebowanie na energię  w tym kraju szybko rośnie, w odróżnieniu od wielu krajów, takich jak na przykład Polska, gdzie zapotrzebowanie na energię pierwotną spada. Zużycie energii pierwotnej w Turcji wynosiło w 2019 roku 6,49 eksadżuli (EJ). Według raportu BP Turcja zajmuje pod tym względem czwarte miejsce w Europie, po Niemczech (13,14 EJ), Francji (9,68 EJ) i Wielkiej Brytanii (7,84 EJ). Włochy, które zużyły w 2019 roku 6,37 EJ energii pierwotnej, są po Turcji drugim najważniejszym producentem prądu z energii geotermalnej. Co nie powinno dziwić, gdyż kraj ten ma najdłuższą w całej Europie tradycję pod tym względem. Włoskie miasteczko Larderello uchodzi za stolicę i „matkę” wszystkich elektrowni geotermalnych, bo to właśnie tu w 1904 roku po raz pierwszy ciepło w głębi ziemi zaczęto wykorzystywać do produkcji elektryczności.

{loadmoduleid 155}

Rosnący dynamicznie głód energetyczny Turcji zaspakajany jest nie tylko konwencjonalnymi źródłami energii, ale w rosnącym zakresie coraz bardziej energią termalną oraz energią wodną. W 2019 roku Turcja zwiększyła produkcję prądu z elektrowni wodnych o ponad 48% w stosunku do poprzedniego roku. Żaden inny kraj w Europie nie może się poszczycić tak wysokim wzrostem.

Następnym interesującym przykładem w dziedzinie energii geotermalnej są Niderlandy. Kraj ten zdecydował się na wsparcie dla energii geotermalnej już ponad 10 lat temu. Dzięki temu do 2014 roku dynamika wzrostu sięgała 1500 terradżuli (TJ) rocznie. W 2017 roku wzrost wyniósł już 2,681 TJ. Geotermia odgrywa tam ważna rolę zwłaszcza jako źródło ciepła dla szklarni. Obecnie Niderlandy mogą się pochwalić łączną mocą rzędu 208 MW w tym sektorze energetycznym. Tylko w 2019 roku w kraju tulipanów zbudowano 6 kolejnych elektrowni geotermalnych. W przeszłych latach planowane jest przeprowadzenie 750 odwiertów, które mają umożliwić zwiększenie mocy o dalsze 20 MW.

EGEC w swojej najnowszej analizie po raz kolejny wymienia Niemcy jako możliwy przyszły europejski lider w dziedzinie energetyki geotermalnej. Jest to jednak jak na razie tylko myślenie życzeniowe. W niemieckim systemie energetycznym, zdominowanym przez duże koncerny, energia geotermalna oceniana jest jako deficytowa. W regionie Monachium udało się co prawda zbudować parę dochodowych elektrowni geotermalnych, jednak nie znalazły one naśladowców w innych terenach kraju. Nie pomogły nawet dopłaty i wsparcie unijne, krajowe i landowe w Zagłębiu Ruhry. Po wstępnych badaniach i odwiertach operatorzy nadal nie widzą tam perspektywy dla  energii geotermalnej.

Aleksandra Fedorska

Polecane artykuły

Back to top button