Finanse

Deficyt budżetowy w pół roku przyspieszył od zera do ponad 100 mld złotych

Na czwartkowym posiedzeniu rządu została przyjęta nowelizacja budżetu na rok 2020. Wynika z niej, że z zapowiadanego zrównoważonego budżetu niewiele zostało.

Według założeń rządu, deficyt budżetowy ma wynieść w tym roku 109,3 mld złotych i będzie on największym deficytem w XXI wieku. Będzie on wynikiem niższych wpływów oraz wyższych wydatków rządu. W tym roku do budżetu ma wpłynąć 398,7 mld złotych, podczas, gdy wydatki wyniosą 508 mld złotych.

Tak duża zmiana jest efektem walki ze skutkami gospodarczymi koronawirusa.

„Z tych 100 mld zł deficytu około 50-60 mld zł to będą skutki finansowe wynikające bezpośrednio z COVID-u, a 40 mld zł to będą środki przeznaczone nie na bezpośrednie zwalczanie COViD-u, ale na wydatki inwestycyjne, pobudzające gospodarkę” – komentował wiceminister Piotr Patkowski.

Należy zwrócić jednak uwagę, że sama idea zrównoważonego budżetu nie była niczym innym jak księgową zagrywką stworzoną do celów PR-owych. Przerzucanie wydatków do instytucji, których wydatki nie wliczają się do obliczania deficytu budżetowego, skutecznie pozwalało obniżyć deficyt do zera. Była to stricte zagrywka PR-owa na dodatek taka, której Polska nie powinna stosować.

Obecnie deficyt wzrósł drastycznie, jednak nie jest to nic niespodziewanego, stymulacja fiskalna i ratowanie gospodarki tego wymagało.

Polecane artykuły

Back to top button