Polska

Ministerstwo rozwoju szykuje ulgę podatkową na robotyzację

Ministerstwo Rozwoju planuje wprowadzić ulgę na roboty, która ma pomóc w procesie robotyzacji polskiej gospodarki.

Jak podała minister Jadwiga Emilewicz, w ciągu pięciu lat firmy mają zaoszczędzić 1,1 mld złotych. Zakłada ona odliczenie nawet 50 proc. kosztów poniesionych na inwestycje w robotyzację, w tym na szkolenia pracowników obsługujących roboty.

Ulga ma wejść w życie od 1 stycznia 2021 roku i ma być impulsem rozwojowym dla polskiego przemysłu. Obecnie w Polsce na 10 tys. pracowników przypadają 42 roboty. Przegrywamy pod tym względem nie tylko z europejskim liderem, Niemcami (gdzie liczba ta wynosi 338 robotów), lecz także z Czechami (135) oraz Węgrami (84).

W 2018 roku w przemyśle działało 13,5 tys. robotów. Do 2025 roku ich liczba ma zwiększyć się do 24 tys.

Proces robotyzacji jest kluczowym dla dalszego rozwoju ekonomicznego, który powinien opierać się o innowacyjne rozwiązania.

Profesor Marcin Piątkowski w wywiadzie, którego nam udzielił jednoznacznie nakreślił kierunek, w który powinna iść Polska.

 – Polska ma ostatnie 10 lat żeby stać się innowacyjną. Innowacyjna w szerokim znaczeniu tego słowa, czyli taka, która jest w stanie tworzyć towary i usługi, które sprzedają się na świecie pod polską marką. Poza małymi niszami my takich marek nie mamy. Mamy jednak ostatnią dekadę, by zbudować te kompetencje, bo wraz z doganianiem Zachodu będzie nam coraz trudniej ich doganiać, nie mówiąc już o tym, żeby ich kiedykolwiek przeskoczyć – skomentował prof. Piątkowski.

Dlatego konieczne jest budowanie innowacyjnej gospodarki, a obecna sytuacja na świecie wydaje się najlepszym momentem na podjęcie odważnych działań.

{loadmoduleid 155}

Polecane artykuły

Back to top button