Polska

W listopadzie odnotowano ponad dwukrotnie więcej zgonów niż wynosi średnia

Po fatalnych październikowych danych płynących z ochrony zdrowia, dane za listopad są jeszcze gorsze. Liczba zgonów była ponad dwukrotnie wyższa średnia z okresu 2010 – 2019 – wynika z danych rządowych.

W okresie od 2 listopada do 29 listopada, czyli dokładnie w okresie czterech pełnych tygodni odnotowano 61 199 zgonów. Dla porównania średnia dla analogicznego okresu z lat 2010 – 2019 wynosi 29 782 zmarłe osoby.

Oznacza to, że dane listopadowe są ponad dwukrotnie gorsze niż można było się spodziewać. Gdyby jednak przyjrzeć się nieco dokładniej liczbom, to okaże się, że sytuacja jest jeszcze gorsza niż może się wydawać. W listopadzie na COVID-19 zmarło 11 367 osób. Oznacza to, że z zupełnie innych przyczyn śmierć poniosło dodatkowe 20 500 osób. To pokazuje jak mocno na zdrowie publiczne wpłynęło przestawienie się ochrony zdrowia na walkę tylko z jedną chorobą. Dodatkowe 20 tys. zgonów w miesiącu (nie licząc tych covidowych), gdy umiera średnio niespełna 30 tys. jest informacją fatalną. A prawdopodobnie są to zgony wywołane, zawałami, udarami, czy też wylewami.

Musimy się jednak spodziewać, że zgonów będzie znacznie więcej, lecz będą one odłożone w czasie. Zaniechanie profilaktyki, która opiera się od 8 miesięcy o teleporady sprawia, że wiele osób może mieć zbyt późno zdiagnozowane schorzenia, a to przyczyni się do kolejnych, przedwczesnych zgonów.

Dlatego należy niezwłocznie przywrócić ochronę zdrowia na stare tory. Bez tego zgony spowodowane COVID-19 mogą być niewielkim problemem w porównaniu do tego co nas czeka.

Filip Lamański

Polecane artykuły

Back to top button