Komentarze I Analizy

Konopie pożerają prąd

Konopie są obecnie w Europie uprawiane nielegalnie, zawsze w całkowicie zamkniętych pomieszczeniach. Aby uzyskać pożądany wynik, konieczna jest instalacja wielu lamp oraz systemu wentylacyjnego. Przy użyciu dużej liczby żarówek konieczne staje się także chłodzenie pomieszczenia, w którym rosną rośliny.

Niemiecki portal specjalistyczny podał, że nawet przy małej skali hodowli marihuany dobowe zużycie prądu sięga 250  kWh (przeciętne 4-osobowe gospodarstwo domowe zużywa 4000 kWh rocznie).

Horrendalne zużycie prądu jest też jednym w najważniejszych poszlak kierujących policję na trop chałupniczych farm marihuany. Niemiecka gazeta Westdeutsche Zeitung opisała zaskakujący werdykt sądowy. Właściciel starego bunkra w Düsseldorfie musiał zapłacić rachunek za prąd w wysokości 65 000 euro. Okazało się, że jego lokatorzy na jednym z pięter tego budynku prowadzili nielegalną uprawę marihuany. W sumie chodzi o blisko 3200 roślin. Mający prawie 80 lat mężczyzna powtarzał przed sądem, że nie wiedział, czym zajmują się jego lokatorzy. Jednak sędzia mu nie uwierzył.

Na trop „bandy z bunkra” naprowadził funkcjonariuszy właśnie rachunek za prąd oraz fakt, że właściciel zapłacił za instalację kabla o napięciu 10 000 woltów w na wpół zrujnowanym budynku.

Polecane artykuły

Back to top button