Europa

Ile Polacy wydają na wypoczynek?

Analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego postanowili sprawdzić, ile Polacy wydają na wypoczynek. Okazało się, że wskutek pandemii COVID-19, wydatki Polaków na cele wypoczynkowe spadły poniżej 10% całości wydatków konsumpcyjnych polskich gospodarstw domowych. Jest to najniższy poziom w tym wieku. Jak jednak wskazują ekonomiści PIE – powinny one w najbliższych latach dynamicznie wzrastać.

Ile Polacy wydają na wypoczynek?

Jak możemy przeczytać w najnowszym tygodniku gospodarczym autorstwa Polskiego Instytutu Ekonomicznego, wydatki Polaków na cele wypoczynkowe wskutek pandemii COVID-19 zaliczyły bardzo silny, dwuprocentowy spadek.

 — Udział wydatków na cele wypoczynkowe w wydatkach konsumpcyjnych gospodarstw domowych wyraźnie spadł w 2020 r. Silny, dwupunktowy spadek – z 12 proc. na 10 proc. – w stosunku do roku poprzedniego był przede wszystkim efektem ograniczeń wprowadzonych w gospodarce w następstwie pandemii Covid-19 – czytamy w raporcie.

Jak zaznaczają eksperci, tak silny spadek przerwał dynamiczne wzrosty ostatnich lat. Wśród powodów takiego wzrostu wskazuje się wzrost pensji czy hojne programy redystrybucyjne:

— Wcześniej wydatki te rosły pod wpływem wysokiej dynamiki wynagrodzeń, a także transferów uruchomionych w ramach programu Rodzina 500 plus. W podziale na dwie główne kategorie, wg klasyfikacji COICOP, bardziej obniżył się udział wydatków na hotele i restauracje niż wydatków na rekreację i kulturę – zauważają ekonomiści.

Wydatki na te cele w ciągu ostatnich 15 lat prezentuje poniższy wykres.

Zobacz także: Co trzeci Polak nie może sobie pozwolić na tygodniowe wakacje

Jak zaznaczają eksperci, wydatki na hotele i restauracje są w Polsce rlatywnie małe i nie wynoszą nawet połowy unijnej średniej. Z kolei wydatki na rekreację i kulturę są już porównywalne.

— Wydatki na hotele i restauracje mają wyraźnie mniejsze znaczenie w wydatkach polskich gospodarstw domowych w porównaniu z innymi państwami UE. W 2019 r. ich udział wyniósł 3,7 proc. wobec 8,7 proc. w UE. Natomiast udział wydatków na rekreację i kulturę jest niewiele niższy niż średnia unijna (8,2 proc. wobec 8,7 proc.) – piszą ekonomiści.

Co ciekawe Polacy wydają dość sporo na zorganizowane wyjazdy wakacyjne, a z kolei bardzo rzadko odwiedzają restauracje czy kawiarnie oraz hotele.

— Specyficzną cechą struktury naszych wydatków na cele wypoczynkowe jest relatywnie wysoka pozycja wydatków na zorganizowane wyjazdy wakacyjne (1,5 proc. wobec 1,1 proc. przeciętnie w UE) i zarazem bardzo niski udział wydatków na restauracje, kawiarnie, stołówki (3 proc. wobec 6,9 proc. w UE) oraz hotelarskie usługi noclegowe (0,7 proc. wobec 1,8 proc. w UE) – rozwijają autorzy raportu.

Im bogatszy, tym więcej wydaje na wypoczynek

Nie zaskoczy chyba nikogo stwierdzenie, że w bogatszych społeczeństwach wydatki na wypoczynek są większe.

— Znaczenie wydatków na cele wypoczynkowe rośnie wraz z bogaceniem się gospodarstw domowych. Wydatki na cele wypoczynkowe zaspokajają potrzeby na produkty i usługi wyższego rzędu. Z tej racji ich udział w wydatkach ogółem wykazuje tendencję do wzrostu w miarę powiększania się kwoty dochodów do dyspozycji – wyjaśniają eksperci.

Tę zależność prezentuje poniższy wykres. Wniosek? Jak na poziom bogactwa, Polacy wydają na cele wypoczykowe względnie mało.

Wydatki będą rosnąć

Jak zauważają ekonomiści PIE, dane z Europy sugerują, że wydatki te będą w Polsce rosnąć wraz z bogaceniem się społeczeństwa

— Udział wydatków na cele wypoczynkowe w Polsce ma potencjał do szybkiego wzrostu w najbliższych latach. Dochodowa elastyczność popytu na dobra służące wypoczynkowi w państwach UE wynosi 1,34. Oznacza to, że 10 proc. wzrostowi dochodu kierowanego na wydatki konsumpcyjne towarzyszy 13,4 proc. wzrost wydatków na cele wypoczynkowe. Polska lokuje się poniżej wyznaczonej linii trendu, co sugeruje, że nasze gospodarstwa domowe mogłyby przeznaczać wyższy odsetek swych wydatków na cele wypoczynkowe w ramach budżetu, którym dysponują. Jest więc potencjał nie tylko do zniwelowania strat pandemicznych, ale i do powrotu na ścieżkę ekspansji obserwowanej w latach wcześniejszych – podsumowują.

31 dni urlopu i niższy klin podatkowy w ramach nowej umowy społecznej

Polecane artykuły

Back to top button