Komentarze I Analizy

Globalne ocieplenie staje się dokuczliwe, a my nic z tym nie robimy

Globalne ocieplenie staje się coraz bardziej dokuczliwe, a kolejni klimatolodzy zaznaczają, że nie doszacowali skali zmian, jakie mogą nastąpić w pogodzie. I choć ciągle w debacie publicznej pojawiają się argumenty, że nie ma żadnego ocieplenia, bo w maju nie można było zrobić grilla, to jednak twarde dane mówią co innego.

Globalne ocieplenie ma to do siebie, że jest globalne

Na początku warto zaznaczyć, że globalne ocieplenie ma to do siebie, że jest globalne. W związku z tym nie możemy komentować zmian klimatycznych na podstawie malutkiego wycinka świata, jakim często jest nasze miasto lub miejscowość, w której mieszkamy. W Polsce wiosna była wyjątkowo zimna. Kwiecień był najzimniejszy od 24 lat. To jednak nie zmienia faktu, że globalne zmiany klimatyczne są. W momencie, kiedy my marzliśmy, to w okolicach koła podbiegunowego były upały.  

Rekordowe upały przy kole podbiegunowym

W pierwszej połowie maja, pod kołem podbiegunowym, niedaleko fińskiego Oulu odnotowano temperaturę 28,1 stopni Celsjusza. Była to najwyższa temperatura o tej porze roku od blisko 90 lat. Tegoroczna temperatura z maja w okolicach Oulu była o 12-18 stopni Celsjusza wyższa niż średnia wieloletnia dla tych terenów.

Kilka dni później, 18 maja, pobito rekord temperatury w Moskwie. Tamtego dnia słupki na termometrach osiągnęły blisko 30 stopni Celsjusza. Tym samym pobito rekord temperatury z 1897 roku, czyli sprzed ponad 120 lat. Warto dodać, że o tej porze roku temperatura w Moskwie na ogół nie przekracza 15 stopni Celsjusza.

To właśnie w maju w Polsce było wyjątkowo zimno, a co niektórzy twierdzili, że globalne ocieplenie nie istnieje. O ile w naszej części Europy faktycznie było chłodno, o tyle na północnych krańcach Europy było gorąco jak nigdy dotąd.

Zobacz także: Skutki zmian klimatu. Niedźwiedź polarny przeszedł 1000km za jedzeniem

Miesiąc później w Wierchojańsku, temperatura w połowie czerwca wyniosła 38 stopni Celsjusza. Jest to rekord dla terenów koła podbiegunowego. Jest to też temperatura o 18 stopni wyższa od średniej maksymalnej temperatury w czerwcu w tym regionie.

To jednak nie koniec. Kilka dni temu Wierchojańsk znowu był na ustach świata. Tym razem temperatura gruntu osiągnęła w okolicach miasta 48 stopni Celsjusza. Mówimy o terenach za kołem podbiegunowym.

Globalne ocieplenie: kanadyjski rekord padał trzy dni z rzędu

Niedawno z kolei media donosiły o rekordowych temperaturach w Kanadzie. Poprzedni rekord dla tego państwa pochodził z 5 lipca 1937 roku. Wówczas termometry pokazywały temperaturę 45 stopni Celsjusza. Obecnie ten wynik nie znajduje się nawet na podium pod względem najwyższych temperatur w Kanadzie. 27 czerwca w miejscowości Lytton, padł nowy rekord temperatury w Kanadzie – 46,6 stopni Celsjusza. Nowy rekord długo jednak nie przetrwał. Na drugi dzień został poprawiony – temperatura osiągnęła 47,9 stopni Celsjusza. Ten rekord też jednak nie cieszył się długo sławą. Kolejnej doby padł absolutny rekord Kanady – 49,6 stopni Celsjusza. Tym samym trzy dni z rzędu bito rekordy temperatury dla Kanady.

 

Rekord temperatury w Kanadzie

źródło: Scott Duncan na Twitterze

Zobacz także: Wyciek ujawnia lobbing na rzecz zmiany raportu klimatycznego ONZ

To jednak nie koniec. Obecnie ekstremalne fale upałów nawiedziły Azję Środkową. 5 lipca w miejscowości Saragt w Turkmenistanie został pobity rekord temperatury. Tego dnia termometry pokazały 47,4 stopni Celsjusza. Wcześniejszy rekord – 47,3 stopni Celsjusza – odnotowano w latach 1944, 2016, 2019.

Saragt

Fanpage strony Kataklizmy w Polsce i na świecie

Jak podaje strona Kataklizmy w Polsce i na świecie:

W ciągu następnych kilku dni zagrożonych będzie wiele dotychczasowych rekordów, m.in. w Iranie czy w Chinach, a także w innych państwach Azji Środkowej. Temperatura może dojść nawet do 50 st. Celsjusza.

Zobacz także: Zmiany klimatyczne uderzą najmocniej w biedne kraje

Obecnie trwają także ekstremalne upały na północy Europy. W norweskiej miejscowości Banak, odnotowano 34,3 stopnie Celsjusza. To absolutny rekord jeśli chodzi o tę szerokość geograficzną w Europie. Na Starym Kontynencie na szerokości geograficznej ponad 70 stopni nigdy nie odnotowano takich temperatur. Na ogół temperatura w tym regionie jest o 10 – 15 stopni Celsjusza niższa.

banak

źródło: Scott Duncan na Twitterze

Topniejące lody podwyższają poziom mórz i oceanów

Temperatury bijące wieloletnie rekordy na masową skalę nie są niczym przypadkowym. To efekt postępującego globalnego ocieplenia, które w tym roku wyjątkowo mocno doskwiera rejonie Arktyki. Tym samym bardzo szybko zaczynają topnieć lody Arktyki, które przyczyniają się do podnoszenia poziomu wód w oceanach. To z kolei może być zagrożeniem dla wielu wybrzeży.

W czasopiśmie Nature opublikowano badania, z których wynika, że w ciągu ostatnich dwóch dekad na całym świecie każdego roku przelewało się na ląd prawie 50 procent więcej wody niż wcześniej. To właśnie efekt podnoszącej się temperatury. Temperatury, której wzrost jest wyjątkowo szybki i już w tej chwili padają głosy, że skutki globalnego ocieplenia będą dla nas o wiele poważniejsze.

Filip Lamański

Zmiany klimatu: nad Grenlandią padał deszcz

Polecane artykuły

Back to top button