Uncategorized

Rolnictwo regeneracyjne sposobem na walkę ze zmianami klimatycznymi?

Formy rolnictwa nawiązujące do tradycji zyskują coraz większą popularność. Jedną z nich jest rolnictwo regeneracyjne, które polega na odtworzeniu cykli natury, poprawy jakości gleb oraz wód w celu zwiększenia bioróżnorodności i ograniczenia emisji zanieczyszczeń na danym terenie.

Rolnictwo regeneracyjne — hiszpański eksperyment

Badania przeprowadzone na jednej z hiszpańskich hodowli oliwek wykazały, że stosowanie zasad rolnictwa regeneracyjnego wpływa pozytywnie na bioróżnorodność, ograniczając zanieczyszczenie gleb. W 2016 roku w Andaluzji rozpoczęto program finansowany z budżetu unijnego polegający na przyjęciu modelu rolnictwa regeneracyjnego, który objął 20 gospodarstw. Na polach przeznaczonych pod uprawy, oprócz oliwek nie występowały inne gatunki roślin. W trakcie eksperymentu obszar wzbogacono trawami oraz dzikimi kwiatami. Oprócz roślin zainstalowano również budki lęgowe dla ptactwa oraz stworzono stawy. Naukowcy z Uniwersytetu Jaén i Wyższej Rady ds. Badań Naukowych odkryli, że w ciągu zaledwie trzech lat populacja pszczół na danych obszarach zwiększyła się o 47%. Pojawiły się króliki, później również ptactwo drapieżne. Bioróżnorodność na danym obszarze zaczęła się intensywnie rozwijać. Dodatkowo odkryto, że herbicydy zabijają owady zjadające larwy muszki oliwnej, która jest jednym z głównych szkodników upraw wielkoobszarowych. 

Czy nowa forma rolnictwa wpłynie znacząco na klimat?

Powrót do tradycyjnych metod pozwolił rolnikom ograniczyć fundusze przeznaczane na pestycydy i środki ochrony roślin. Wbrew pozorom, większa bioróżnorodność pozwoliła na znaczący wzrost plonów oliwek. Poprzez zasiedlenie terenu przez gatunki, które zostały wcześniej wytępione, zużycie środków chemicznych zmniejsza się w znacznym stopniu. Niektóre szkodniki włączane są do łańcucha pokarmowego, będąc częścią środowiska naturalnego.

Dla wielu osób model rolnictwa regeneracyjnego może wydać się naiwnym sposobem na walkę z uprawami zanieczyszczającymi środowisko. Jednak warto zaznaczyć, że rośliny pochodzące z takich obszarów sprzedawane są po wyższych cenach. Coraz więcej osób stawia na jakość spożywanej żywności, rośnie więc popyt na produkty tego typu. Nawet jeśli argument dotyczący większej bioróżnorodności nie jest przekonujący, warto rozważyć model ekologiczny, który pozwala maksymalizować zysk z upraw. 

Zobacz także: Rolnictwo 4.0. Branża już przechodzi rewolucję

Polecane artykuły

Back to top button