Polska

Spis rolny 2020 – maleje liczba gospodarstw rolnych w Polsce

W poprzednim artykule omówiliśmy ogólny zarys wyników, które dostarczył nam spis rolny 2020, makrotrendy w powierzchni gospodarstw, użytkowaniu gruntów, specjalizacji gospodarstw, a także w regionalizacji produkcji. Dziś zajmiemy się szczegółowymi liczbami ze statystyk, które dostarczył spis. Zmiany w rolnictwie zachodzą coraz szybciej, a coraz więcej trendów przychodzi do Polski z Zachodu. 

W ciągu ostatnich 10 lat liczba gospodarstw rolnych spadła o około 13%, podczas gdy średnia powierzchnia użytków rolnych w przypadku gospodarstw indywidualnych wzrosła o 16,5%. W tym samym czasie powierzchnia gruntów ogółem wzrosła o 14,7%, co oznacza, że powierzchnia gruntów rolnych rośnie szybciej od gruntów ogółem, potwierdzając opisany w poprzednim artykule trend zamieniania nieużytków w użytki. Warto wspomnieć, że szybko rosła również liczba gospodarstw dużych, co nie zmienia jednak faktu, że gospodarstwa małe (poniżej 2ha) wciąż stanowią około jedną trzecią liczby całkowitej, użytkując jedynie 3% areału i posiadając 9% pogłowia dużych zwierząt gospodarskich.

Spis rolny 2020: Produkcja i użytkowanie gruntów

Z niecałych 39% do prawie 56% wzrósł udział gospodarstw zajmujących się jedynie produkcją roślinną, co spowodowało znaczny spadek udziału gospodarstw zajmujących się wyłącznie hodowlą zwierząt – z ponad 60% do niecałych 44%. Udział gospodarstw zajmujących się równocześnie uprawą roślin i hodowlą zwierząt utrzymał się na tym samym, niskim poziomie – około 0,6%.

Zobacz także: Absurdalnie wysokie ceny nawozów! Zagrożone przyszłoroczne zbiory

Ciekawą, choć wcale nie zaskakującą statystyką jest ta dotycząca udziału gospodarstw utrzymujących się wyłącznie z dochodów z rolnictwa. Ich udział w ogóle gospodarstw jest silnie skorelowany dodatnio z areałem gospodarstwa – podczas gdy dla gospodarstw małych jest to jedynie 19,3%, to w przypadku gospodarstw największych – powyżej 50ha, jest to aż 85,1%. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że na gospodarstwach małych osadzeni są emeryci, którzy już podzielili ziemię między swoje dzieci oraz rolnicy dorywczy, którzy godzą działalność gospodarską z pracą nierolniczą w większej miejscowości. Tymczasem gospodarstwa duże, ze względu na potencjał wykorzystania podnoszących produktywność maszyn i efekt skali, lepiej radzą sobie z uzyskiwaniem dochodów z samej działalności rolniczej. 

Rodzaje uprawianych roślin i hodowanych zwierząt

Powierzchnia upraw zbóż ogółem zmniejszyła się o 2,6% (o 195 tys. ha), z czego zbóż podstawowych (pszenicy, owsa, jęczmienia i pszenżyta) aż o 4,5% (o 272 tys. ha). Możliwe, że wynika to z coraz większej produkcji kukurydzy, używanej zarówno jako produkt żywnościowy, jak i przemysłowy (na opał). dopisz o tej kukurydzy. 

Powierzchnia upraw ziemniaków spadła o prawie 39%, czyli niecałe 150 tys. ha. Wzrosły znacznie (nawet o kilkadziesiąt procent) areały uprawy roślin strączkowych, przemysłowych i warzyw. Mimo to słupki na wykresie pokazujące ich powierzchnię wydają się karłowate w porównaniu z słupkami zbóż. 

Od 2010 roku wzrosło pogłowie bydła – o prawie 10%. Przy czym pogłowie samych krów spadło o niecałe 7,5%. Sugeruje to omawiane w poprzednim artykule przebranżowienie się gospodarstw produkujących wcześniej zarówno mleko, jak i mięso, na samo mięso. Bardzo mocno – o prawie 27% – spadło pogłowie świń, a jeszcze bardziej – o prawie 63% – samych loch. Wzrosła natomiast w sposób bardzo znaczny liczba sztuk drobiu – o prawie 30%. Kur, gęsi, kaczek i indyków mamy już w Polsce prawie 226 milionów. Oznacza to, że gdyby przydzielić wszystkie z tych zwierząt na jedzących mięso mieszkańców Polski, przypadłoby ponad 7 sztuk na osobę. Nie tylko małych kur, ale też sporych kaczek oraz potężnych gęsi i indyków. 

Regionalizacja produkcji rolnej

Jeśli chodzi o produkcję zbóż, przodują województwa: wielkopolskie, mazowieckie i lubelskie. Każda z tych jednostek administracyjnych znajduje się w kategorii udziału w produkcji tych roślin od 8,3 do 14,1%. Na drugim końcu spektrum znajduje się zalesione województwo lubuskie oraz gęsto (jak na obszary wiejskie) zaludnione i mocno pofałdowane: śląskie, małopolskie, świętokrzyskie i podkarpackie. Udział każdego z nich w produkcji zbóż nie przekracza 3,2%. 

Spis rolny 2020 dostarczył nam kilku innych informacji. W produkcji rzepaku i rzepiku specjalizują się głównie województwa: dolnośląskie i lubelskie, choć województwa północne i centralne: zachodniopomorskie, pomorskie, warmińsko-mazurskie, kujawsko-pomorskie, wielkopolskie i mazowieckie też nie mają się czego wstydzić. Tradycyjnie najmniejszy udział mają tu gęsto zaludnione województwa południowe. 

Najwięcej ziemniaków uprawiano w województwach nizinnych: wielkopolskie, łódzkie i mazowieckie. To pierwsze wyprodukowało aż 13,7% krajowej produkcji tej rośliny bulwiastej. Jedne z najmniejszych wartości zanotowało także w tej kategorii województwo śląskie, choć niespodziewanymi obecnymi na końcu tabeli są województwa: lubuskie, warmińsko-mazurskie, podlaskie i opolskie, rzadko przecież zaludnione i o nizinnym terenie. 

W produkcji buraków cukrowych na dwóch pierwszych miejscach podium (bez zaskoczenia) widzimy bogate w infrastrukturę produkcji cukru województwa: wielkopolskie i kujawsko-pomorskie. Na końcu z kolei znajdziemy woj. śląskie i małopolskie. 

Natomiast największymi producentami warzyw są województwa: kujawsko-pomorskie, mazowieckie na równi z wielkopolskim i małopolskie. Tymczasem rzadko zaludnione lubuskie i podlaskie znajdują się tu na szarym końcu. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że gęściej zaludnione województwa są dobrymi miejscami do intensywnego prowadzenia produkcji szklarniowej.

Regionalizację, czyli ujednolicanie wartości dla poszczególnych regionów. widać również w przypadku przeciętnej powierzchni gospodarstw rolnych. Największa jest ona w rzadko zaludnionych, ale posiadających PGRowskie tradycje województwach tzw. ziem odzyskanych (oprócz dolnośląskiego), a najmniejsza w gęsto zaludnionych i pofałdowanych województwach południowych. 

Zobacz także: Rolnictwo 4.0. Branża już przechodzi rewolucję

Dane i wykres: GUS 2021

Polecane artykuły

Back to top button