Uncategorized

Inwestując w uprawy soi, Amerykanie zmarnowali miliony dolarów

Jak poinformowało Center for Public Integrity, rząd Stanów Zjednoczonych wydał ponad 34 miliony dolarów na uprawy soi w Afganistanie. Niestety tamtejszy klimat uniemożliwiał sprawne uprawianie soi, a samym Afgańczykom ta roślina po prostu nie posmakowała. 

Menadżerowie projektu Soybeans for Agricultural Renewal in Afghanistan Initiative, wprowadzając do Afganistanu soję, zapewniali o swoich dobrych intencjach. Chcieli oni zapobiec problemowi głodu w Afganistanie, zwiększając ilości białka konsumowanego przez Afgańczyków. 

Czy uprawy soi mogą być opłacalne?

Z drugiej strony, Amerykanie nie sprawdzili żadnych badań odnośnie uprawy soi w Afganistanie, a takie w tym czasie były. Brytyjska grupa, Joint Development Associates International postanowiła zbadać, czy jest możliwa uprawa soi w państwie ze stolicą w Kabulu. Wniosek ich analizy był jednoznaczny:

„Cykl produkcji roślinnej i dostępność wody przekładają się na to, że soja nie jest opłacalna w afgańskim systemie rolnictwa”.

Dla większości agronomów oczywiste było to, że uprawa soi w tamtejszych warunkach nie ma żadnego sensu, mimo to Amerykański Departament Rolnictwa postanowił przeprowadzić eksperyment z soją za pieniądze obywateli Stanów Zjednoczonych. 

Uprawa soi była problematyczna od samego początku. W Mazar-e-Sharif powstała specjalna fabryka, która miała zająć się przetwarzaniem soi, niestety nigdy nie otrzymała ona tyle tej rośliny, aby jej praca była rentowna. 

Jak już wcześniej wspominałem, klimat w Afganistanie utrudnia uprawę soi, ale to nie jedyny czynnik, który sprawił, że eksperyment amerykańskiego Departamentu Rolnictwa nie wypalił. Afgańscy rolnicy nie posiadają zbyt wiele wiedzy o uprawie soi. Po otrzymaniu darmowych nasion od amerykańskiego rządu nie wiedzieli oni jak dbać o ziemie, kiedy podlewać rośliny, jakie warunki stworzyć soi, aby ta urosła. 

Uprawy soi w Afganistanie

Po pierwszych porażkach afgańscy rolnicy szybko rezygnowali z uprawy soi. Jak informuje Center for Public Integrity, tamtejsi farmerzy posiadają stosunkowo mało ziemi, przez co większości żywności produkują na własne potrzeby. Jeśli uprawa nie da odpowiednio dużych plonów, będą oni głodować. Z tego powodu bardzo szybko zniechęcili się do ryzykowanej uprawy soi.

Do tego wszystkiego, nawet jeśli soja bardzo by obrodziła. To eksperyment i tak zakończyłby się klęską. Afganistan ma bogatą kuchnię narodową, ale nie ma w niej soi. Mieszkańcom tego kraju nie smakują dania z tą rośliną. Z badań Johna Sopka wynika, że Afgańczycy nie lubią smaku chleba z mąki sojowej, więc popytu na soję w Afganistanie by nie było. 

Stany Zjednoczone poniosły ogrom porażek w Afganistanie

Opisywany projekt był jedną z wielu amerykańskich porażek w Afganistanie, gdzie Stany Zjednoczone zainwestowały 120 miliardów dolarów. Środki te miały pomóc odbudować zniszczony wojnami kraj, jednak wiele z nich zostało zmarnowane.

Powołana przez amerykański Kongres grupa ekspertów stwierdziła, że co trzeci wydany w Afganistanie dolar został przetrwoniony. Specjalny audytor powołany przez prezydenta Obamę w następnym roku powiedział, że już w pierwszym roku swojej pracy odkrył straty państwa związane z Afganistanem o wartości prawie 7 miliardów dolarów. Były analityk wywiadu obronnego Anthony H. Cordesman, podsumował to, co działo się w Afganistanie tymi słowami:

„Nie podjęliśmy wysiłku odbudowy, po prostu wydaliśmy dużo pieniędzy”.

Zobacz także: Gospodarka Afganistanu – czy można mówić o jakiejkolwiek nadziei?

Polecane artykuły

Back to top button