Uncategorized

Talibowie nie obawiają się sankcji!

Mimo tego, że talibowie zostali odcięci od zagranicznej pomocy, nie będą oni mieli większych problemów ze sfinansowaniem działania nowego państwa. Według Banku Światowego afgańscy Mudżahedini w samym 2020 roku odnotowali 1,6 miliardów dolarów przychodu. 

Gospodarcze problemy Afganistanu

Afganistan już od 40 lat jest pogrążony w wojnach, kryzysach gospodarczych i korupcji. Czynniki te sprawiły, że gospodarka tego kraju jest w całkowitej ruinie. Z szacunków Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) wynika, że PKB na osobę w tym państwie wynosi 580 dolarów. Taki wynik czyni go jednym z najbiedniejszych krajów świata. Do tego wszystkiego Afganistan posiada niesprawną administrację, która nie potrafi sprawnie zbierać podatków. 

Źle działająca administracja sprawiła, że budżet państwa był głównie finansowany przez zagraniczne organizacje, według danych Banku Światowego w aż 75%. W momencie zdobycia przez Talibów Kabulu prawie cała pomoc płynąca szerokim strumieniem do Afganistanu została odcięta. 

MFW, który przekazał poprzedniemu afgańskiemu rządowi miliardy dolarów, zawiesił swoją pomoc dla tego kraju, gdy ten został zdobyty przez Talibów. Jak przekonują członek zarządu MFW, wynika to z nieuznania nowego afgańskiego rządu przez większość państw:

„Jak zawsze, MFW kieruje się poglądami społeczności międzynarodowej. Obecnie w społeczności międzynarodowej brakuje jasności co do uznania rządu w Afganistanie, w wyniku czego kraj ten nie ma dostępu do specjalnych praw ciągnienia (SDR) ani do innych zasobów MFW”. 

Talibowie — problem z aktywami

Jednak to nie koniec problemów Talibów, bo ich bank centralny został pozbawiony praktycznie wszystkich rezerw walutowych. Te trzymane są w Banku Rezerwy Federalnej Nowego Jorku i są w całości kontrolowane przez USA. Obecnie zostały one przez ten kraj zamrożone. Brak rezerw walutowych może się okazać dla Talibów znacznie większym problemem, niż brak bezpośredniej pomocy zagranicznej. Afganistan dotychczas importował 5 razy więcej, niż eksportował. Mógł to robić tylko, dlatego że Stany Zjednoczone dbały o dobry kurs ichniejszej waluty i stale zapewniały afgańskiemu rządowi odpowiednie rezerwy dolarów. Obecnie z wiadomych przyczyn zaprzestały tego robić. 

Były prezes afgańskiego banku centralnego Ajmal Ahmady przewiduje, następujący rozwój sytuacji po zamrożeniu rezerw walutowych tego kraju:

„Talibowie wdrożą kontrolę kapitału i ograniczą dostęp do dolara, przez co Afgani [waluta Afganistanu] będzie tracić na wartości. Inflacja wzrośnie, ponieważ przepływ waluty jest bardzo wysoki. Zaszkodzi to ubogim, bo wzrosną ceny żywności”

Na czym zarabiają Talibowie?

Mimo tego, że sankcje nałożone na Afganistan są spore, mogą one nie uderzyć bardzo w rządy Talibów. Afgańscy Mudżahedini osiągają całkiem spore przychody z działalności przestępczej. Są oni zamieszani w handel narkotykami (głównie opium, heroiną i metaamfetaminą), produkcję maku lekarskiego, wymuszenia, porwania. Zbudowali oni całkiem efektywny system podatkowy. Według danych Overseas Development Institute w samej tylko prowincji Nimruz system podatkowy ustanowiony przez Talibów przynosił roczne zyski przekraczające 235 mln USD. 

Do tego warto pamiętać, że Afganistan posiada wiele zasobów naturalnych. Raport rządu afgańskiego z 2017 roku oszacował całkowitą wartość bogactwa mineralnego kraju, w tym paliw kopalnych, na 3 biliony dolarów. Obecnie to wszystko jest w rękach Talibów. Co więcej, już teraz niektóre kraje między innymi Rosja i Chiny wyraziły chęć współpracy gospodarczej z afgańskimi Mudżahedinami. 

Zobacz także: Czy Chiny pomogą talibom odbudować Afganistan?

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Adam Suraj

Ekonomista zarażony miłością do tej nauki przez Ha-Joon Chang. To on pokazał, że ekonomia to nie są nudne obliczenia, a nauka o życiu społecznym.

Polecane artykuły

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker