Komentarze I Analizy

Ludzie odpowiadają za globalne ocieplenie – naukowcy są zgodni

Grupa badaczy składająca się Marka Lynasa, Benjamina Houltona oraz Simona Perry’ego postanowiła przeanalizować ponad 88 tysięcy badań dotyczących zmian klimatycznych. Naukowcy wyliczyli, że z ponad 99,9% wspomnianych prac naukowych wynikało, że to ludzie odpowiadają za globalne ocieplenie.

To ludzie odpowiadają za globalne ocieplenie

Jak informują redaktory kroniki Uniwersytetu Cornella, podobne badanie ukazało się w 2013 roku. Jego autorzy ujawnili, że 97% badań analizujących zmiany klimatyczne opublikowanych w latach 1991-2012 wspierało twierdzenie, iż działalność człowieka przyczyniła się do globalnego wzrostu temperatur. Wspomnieni na początku autorzy postanowili sprawdzić, jak bardzo konsensus naukowy zmienił się od tamtego czasu. Aby tego dokonać, przeanalizowali oni literaturę naukową opublikowaną od 2012 roku do listopada 2020 roku. Jak stwierdził Mark Lynas:

Aby zrozumieć, gdzie istnieje konsensus, trzeba być w stanie określić go ilościowo. Oznacza to, że trzeba przeglądać literaturę naukową w sposób spójny i niearbitralny. Tylko tak da się uniknąć tzw. cherry pickingu.

Zobacz także: Emisje dwutlenku węgla członków G20 znacznie wzrosły w 2021 roku

Nie można już podważyć antropogeniczności globalnego ocieplenia

Sprawdzenie tak dużej liczby badań przez kilku ludzi jest praktycznie niemożliwe. Z tego powodu wspomnieni naukowcy postanowili wykorzystać dwie metody do sprawdzenia, ilu badaczy podważa antropogeniczność globalnego ocieplenia. Na samym początku opisywana grupa analityków stworzyła losową próbkę składającą się z 3000 badań ze zbioru 88125 anglojęzycznych prac na temat klimatu. Następnie przeanalizowali ją, po czym stwierdzili, że tylko 4 z 3 tys. prac naukowych kwestionowało wpływ człowieka na zmiany klimatu.

Druga metoda opierała się na wiedzy współautora badania Simona Perry’ego. Perry jest inżynierem oprogramowania z Wielkiej Brytanii i wolontariuszem w Alliance for Science. Stworzył on specjalny algorytm, który wyszukiwał w badaniach słów kluczowych, takich jak „słoneczne”, „promienie kosmiczne” i „naturalne cykle”. Następnie badacze sprawdzali, czy praca z odpowiednio dużą liczbą wspomnianych słów kluczowych faktycznie podważa to, że człowiek odpowiada za globalne ocieplenie. Stwierdzili oni, że prac, które były pośrednio lub jawnie sceptyczne wobec antropogeniczności zmian klimatycznych było dokładnie 28 i wszystkie zostały opublikowane w mniejszych czasopismach.

Wspomnieni naukowcy twierdzą, że ich badanie powinno rozwiać wszelkie wątpliwości odnośnie tego, kto jest odpowiedzialny za zmiany klimatyczne. Jak zaznaczył Mark Lynas:

Jesteśmy praktycznie pewni, że konsensus naukowy wynosi już ponad 99% i że nie można już podważyć antropogeniczności globalnego ocieplenia.

Zobacz także: Globalne ocieplenie osłabi wzrost gospodarczy bardziej niż przypuszczano

Polecane artykuły

Back to top button