Uncategorized

Argentyna jest w kryzysie – Zbliża się szóste bankructwo w ciągu 40 lat

Jak informuje doktor ekonomii i finansów Tomasz Wyłuda na swoim Twitterze, w ciągu ostatnich 10 lat argentyńskie peso osłabło 30-krotnie. Zaznaczył on, że obecnie argentyńska waluta traci na wartości 40% rocznie. Argentyna jest w kryzysie. Do tego najprawdopodobniej, niedługo kraj ten zbankrutuje po raz kolejny. 


Argentyna jest w kryzysie

Jednym z krajów, który najbardziej stracił na wybuchu pandemii koronawirusa, jest Argentyna. Jak informuje hiszpański portal El Pais, w 2020 roku PKB opisywanego kraju spadł aż o 10%. Był to największy spadek produkcji w Ameryce Południowe obok Peru, jeśli nie brać pod uwagę katastrofy wenezuelskiej. Inflacja w tym kraju osiągnęła bardzo wysokie wartości. Jak podaje portal Statista, w 2020 roku ceny wzrosły aż o 42%. Co więcej, w tym roku w Argentynie inflacja utrzymuje się na podobnym poziomie.

Do tego wszystkiego peso dewaluuje w bardzo szybkim tempie. Na początku 2018 roku jeden dolar kosztował 20 argentyńskich peso, z kolei obecnie trzeba za niego zapłacić 5 razy więcej. Jednak na tym nie kończą się problemy. Argentyna ma obecnie ogromne problemy z zadłużeniem. Jest ona aktualnie największym dłużnikiem Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) z zaległościami w wysokości 44 mld dolarów. 

Co warto zaznaczyć, Argentyna ma długą historię związana z kryzysami walutowymi i zadłużenia. Jak donosi El Pais, kraj ten był pięciokrotnie zmuszony do zmiany waluty w drugiej połowie dwudziestego wieku. Do tego od 1980 roku pięciokrotnie zawieszał on spłatę zadłużenia zagranicznego. Żaden inny kraj na świecie nie zalegał z płatnościami tyle samo razy!

Przyczyny argentyńskiego kryzysu

Jak to się stało, że niegdyś jeden z najbogatszych krajów świata (w 1921 roku PKB per capita Argentyny dorównywało temu Francji i Niemiec) jest obecnie w takim kryzysie? Otóż przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, a jednym z nich jest ogromna skala korupcji panująca w omawianym kraju. Argentyna już od dekad zaciąga ogromne pożyczki w dolarach, jednak bardzo często pożyczone pieniądze są zawłaszczane przez tamtejszych polityków. Choćby rząd Argentyny sprawujący władzę w latach 2015 – 2019 otrzymał od MFW pożyczkę o wartości 44 miliardów dolarów. Duża transza z tych środków skończyła na kontach bankowych tamtejszych polityków. 

Jednak problemy z zagranicznym zadłużeniem, nie byłyby takie duże, gdyby nie fakt, że Argentyna eksportuje stosunkowo mało, więc nie ma jak zdobyć zagranicznych walut. Argentyna rocznie eksportuje towary o łącznej wartości 59 miliardów dolarów. W tym samym czasie Chile, kraj liczący ponad dwa razy mniej mieszkańców niż Argentyna, sprzedaj za granicą towary o łącznej wartości 70 miliardów dolarów. Do tego na skutek wybuchu pandemii mniej turystów przyjechało do Argentyny, więc jeszcze bardziej skurczyły się ich rezerwy walutowe. 

Ostatnią, ale nie mniej ważną przyczyną obecnego kryzysu w Argentynie jest zła polityka gospodarcza. W 2020 roku, gdy wybuchła globalna pandemia, argentyńska gospodarka zaczęła się kurczyć. Z tego powodu tamtejszy rząd postanowił w nią wpompować ogromną ilość pieniędzy. Jednak międzynarodowi inwestorzy nie byli skłonni udzielić mu kolejnych pożyczek. Z tego powodu tamtejszy rząd zdecydował się na dokonanie masowego dodruku pieniędzy. Argentyński Bank centralny wyemitował 1,2 miliarda pesos w 2020 roku. Jak donosi El Pais, miał on nawet zakontraktować prasy do drukowania pieniędzy w Brazylii i Hiszpanii, ponieważ argentyńskie “drukarki” działały 24 godziny na dobę. Nie jest to więc nic dziwnego, że tamtejsza waluta tak szybko traci na wartości. 

zobacz także: Argentyna porozumiała się z wierzycielami w sprawie spłaty zadłużenia

Wszelkie prawa do treści zastrzeżone.

Adam Suraj

Ekonomista zarażony miłością do tej nauki przez Ha-Joon Chang. To on pokazał, że ekonomia to nie są nudne obliczenia, a nauka o życiu społecznym.

Polecane artykuły

Back to top button

Adblock Detected

Please consider supporting us by disabling your ad blocker