Uncategorized

Niszczenie lasów deszczowych zapewniło bankom miliardowe zyski

Lasy deszczowe pełnią niebagatelną funkcję w regulacji klimatu na świecie. Dżungle z roku na rok się kurczą poprzez wylesianie. Jednak jak się okazuje, niszczenie lasów deszczowych jest finansowane przez banki na całym świecie.


Kto sponsoruje wylesianie?

Niszczenie lasów deszczowych ma ogromny wpływ na klimat, ludzi oraz bioróżnorodność. Dostosowywanie ziemi pod uprawę oleju palmowego, soi, gumy oraz produkcję wołowiny w Amazonii, Azji Południowo-Wschodniej i Afryce Środkowej przyczyniło się do utraty szacunkowych 23 milionów hektarów lasów tropikalnych w latach 2016–2020. Raport Global Witness z 2019 r. wykazał, że ponad 300 banków i inwestorów udzieliło 44 miliardów dolarów wsparcia sześciu największym na świecie firmom zajmujących się wylesieniem.  Bez wsparcia finansowego niemożliwe byłoby wylesianie, zakładanie hodowli oraz pielęgnowanie upraw. Niektóre banki podjęły wysiłek, aby polepszyć swoje ekologiczne referencje, jednak agrobiznes to machina przynosząca zbyt dużo zysku, aby całkowicie zrezygnować z jej finansowania. Badanie Forest Trends z maja 2021 r. udowodniło, że ponad 60% obszarów lasów tropikalnych zostało zakupionych nielegalnie lub dzięki korupcji. 

Schemat 1. Największe banki udzielające wsparcia finansowego oraz miejsca wycinki pod uprawy.

Źródło: Global Witness

Według szacunków Global Witness, każdy agrobiznes zajmujący się wylesianiem generuje od 1 do 318 mln odsetek, opłat i dywidend dla banków i zarządzających aktywami. Banki często posiadają obligacje i akcje w imieniu inwestorów zewnętrznych, a także we własnym imieniu, dzięki czemu zyskują na każdej transakcji zarabiając procent zainwestowanej wartości lub ustaloną opłatę. Pomimo że cała suma nie pozostanie w banku, ale zostanie przekazana właścicielowi obligacji, osiadanie udziałów w kontrowersyjnej spółce w imieniu osoby trzeciej nie zwalnia całkowicie banku od odpowiedzialności za ryzyko etyczne. Nawet po przyjęciu porozumienia paryskiego w 2015 roku banki zarobiły ok. 1,74 miliarda dolarów na wylesianiu. 

Zobacz także: Demokratyczna Republika Konga znosi 20-letnie moratorium na wyrąb lasów deszczowych

Zobacz także: Zmiany klimatu zdewastują biedne kraje. Czy Zachód jest im coś winien?

Niszczenie lasów deszczowych – które banki zyskują najwięcej?

Najwyższe kwoty trafiają do banków europejskich. Przed wyjściem Wielkiej Brytanii z UE banki zarobiły łącznie 646 milionów dolarów przychodów. Chińscy finansiści zgarnęli w tym samym okresie szacunkowe 554 miliony dolarów. Duże sumy zarobili również inwestorzy ze Stanów Zjednoczonych, ich przychód oscylował w granicach 500 milionów dolarów. 

Pomimo że udowodniono, iż wylesianie przyczynia się do ocieplenia klimatu, uprawy przynoszą ogromne zyski, które zapewniają inwestorom stały dochód. Zdaniem organizacji zniesienie prawa do czerpania zysków z wylesiania pomogłoby zakończyć rolę sektora finansowego w napędzaniu niszczenia lasów. Konieczne zatem jest wprowadzenie rządowych regulacji w kluczowych ośrodkach finansowych, które zapobiegną niszczeniu lasów tropikalnych.

 

Polecane artykuły

Back to top button