Gospodarka

Bogaci się bogacą i kupują coraz więcej prywatnych odrzutowców

Jak informuje portal CNBC, W Stanach Zjednoczonych trwa obecnie boom na rynku prywatnych odrzutowców. Dzieje się tak głównie, dlatego że podczas pandemii osoby należące do najbogatszego procenta amerykańskiej populacji znacznie się wzbogaciły. 


Rynek prywatnych odrzutowców rośnie, dzięki napływowi nowych klientów

Popyt na prywatne odrzutowce rośnie w Stanach Zjednoczonych w niezwykle szybkim tempie. Według analityków banku Morgan Stanley liczba startów i lądowań odrzutowców biznesowych  wzrosła w USA rok do roku o 40%. Jak donosi CNBC, jest ona najwyższa od czasu wybuchu kryzysu finansowego w 2008 roku. Boom jest tak spory, że ceny zarówno nowych, jak i używanych odrzutowców osiągają najwyższe poziomy od lat.

Co więcej, z analizy Jefferies Equity Research wynika, że odsetek danych odrzutowców wystawionych na sprzedaż w stosunku do ich liczby na świeci, jest aktualnie na rekordowo niskim poziomie. Wśród największych producentów prywatnych odrzutowców wynosi on obecnie około 3 procent. 

Opisany wzrost popytu na prywatne odrzutowce wynika głównie z poszerzenia się bazy konsumenckiej. Choćby przedsiębiorstwo VistaJet odnotowało tylko w tym roku 29 proc. wzrost liczby członków. Co warto zaznaczyć, 71 proc. z tych nowych wniosków o członkostwo pochodziło od mieszkańców USA, którzy wcześniej nie byli zainteresowani ofertą producentów odrzutowców. 

Jednak nie tylko VistaJet doświadcza sporego napływu nowych klientów. Jak donosi CNBC, analitycy banku Goldman Sachs w swoim najnowszym raporcie wytyczyli, że osoby, które po raz pierwszy raz w życiu kupują swój prywatny odrzutowiec, stanowiły w tym roku ponad 30% kupujących.

Prywatne odrzutowce cieszą się rosnącą popularnością, ponieważ nierówności rosną

Wzrost bazy konsumenckiej wynika głównie z tego, iż podczas pandemii osoby należące do najbogatszego procenta amerykańskiej populacji znacznie się wzbogaciły. W 2021 roku po raz pierwszy w historii Stanów Zjednoczonych cała amerykańska klasa średnia posiadała mniej majątku niż 1% najbogatszych Amerykanów. W czerwcu bieżącego roku w rękach tych pierwszych było zakumulowane 26,6% łącznego bogactwa USA, a w rękach tych drugich 27%.  

Choć warto zaznaczyć, że pandemia jedynie przyśpieszyła wzrost nierówności, który miał miejsce w Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatnich trzech dekadach. W tym okresie, 10 procent amerykańskiego bogactwa przesunęło się do 20% najlepiej zarabiających. Jak pokazują dane FEDu, obecnie to oni posiadają aż 70% amerykańskiego majątku.

Zobacz także: Dlaczego nierówności w Europie są mniejsze? To nie kwestia redystrybucji

 

Polecane artykuły

Back to top button