Polska

Polski Ład: Warszawiak straci 500 zł, aby na Podlasiu mogli zyskać 5500 zł

Zmiany podatkowe zawarte w Polskim Ładzie obniżą dochody polskich samorządów. Rząd postanowił, że zrekompensuje to przy pomocy Programu Inwestycji Strategicznych. Jak wskazują eksperci FOR, pieniądze z tego programu trafią głównie do gmin, w których PIS zdobył najwięcej głosów.

W wyniku zmian podatkowych zawartych w „Polskim Ładzie” Prawa i Sprawiedliwości dochody samorządów z tytułu podatku PIT ulegną zmniejszeniu. Jak obliczyli ekonomiści Forum Obywatelskiego Rozwoju, władze lokalne stracą w 2022 roku 13,5 mld zł wpływów. W ciągu dekady będzie to aż 125 mld zł (w cenach stałych z 2022 roku).

Rząd zapowiada wsparcie samorządów

Po tym gdy rząd przerzucił na samorządy część kosztów reform podatkowych, rządzący postanowili wesprzeć samorządy. Do tej pory zapowiedziano 66 mld zł wsparcia, z czego połowa ma wpłynąć w latach 2021-22. Jak zauważają ekonomiści FOR, nadal nie wiadomo jak rządzący chcą zrekompensować (o ile w ogóle chcą to zrobić) ubytki w następnych latach. Czy zamierzają zrobić to długiem, wzrostem podatków czy cięciem innych wydatków — pyta Rafał Trzeciakowski z FOR.

Polski Ład: Centralizacja państwa pod płaszczykiem obniżek podatków

Szeroko komentowane obniżki podatków wpłyną pozytywnie na portfele wielu Polaków. Tym o czym mówi się znacznie mniej, jest silniejsza centralizacja państwa. Samorządy pozbawione własnych środków będą musiały prosić o nie urzędników w Warszawie. To może skutkować upolitycznieniem środków publicznych, a to zmniejszy efektywność wydatków oraz zwiększy polityczną zależność samorządów.

W przyszłym roku jedynie 8 mld zł ma mieć formę zwiększonej jednorazowo subwencji ogólnej. Tę subwencję samorządy będą mogły wykorzystać w dowolny sposób. 23,7 mld zł będzie rozdane w postaci jednorazowych dotacji na wybrane przez rząd projekty inwestycyjne w ramach Programu Inwestycji Strategicznych.

Zobacz też: Polski Ład to zapowiedź dużych zmian w systemie

Rafał Trzeciakowski zwraca uwagę na to, że ubytki są trwałe, a wsparcie uznaniowe i jednorazowe.

– Ponadto środki w ramach PIS są wypłacane de facto z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, który znajduje się poza kontrolą parlamentu i jest finansowany długiem, a decyzje o wypłatach z niego podejmuje jednoosobowo premier – dodaje ekonomista.

Zyskają wyborcy PIS, stracą zwolennicy opozycji

Na zmianach stracą duże miasta i ich okolice. Dla przykładu Warszawa straci ok. 900 mln zł, a Kraków i Wrocław po 100 mln zł. Warto przy tym dodać, że to miasta były w ostatnich wyborach bastionem opozycji. Rozbijając Polskę na województwa, straci tylko jedno — mazowieckie. Jest to głównie zasługa stolicy. Straci 20 z 314 powiatów, 103 z 2411 gmin. Patrząc na miasta na prawach powiatu, straci blisko co trzecie – 19 z 66.

Zobacz też: Polski Nowy Ład utrudni zatrudnianie pracowników na czarno

Analiza statystyczna wykazuje, że większy odsetek głosów na PIS w 2019 roku wiąże się z wyższą rekompensatą od rządu. Gminy, gdzie PIS zdobył jedynie 30% głosów, mogą liczyć na średnio dwukrotnie niższą dotację od tych, gdzie politycy partii rządzącej zdobyli 70% głosów.

Stosunek dodatkowej subwencji ogólnej i dotacji z Programu Inwestycji Strategicznych do poparcia dla PIS

Dużo lepiej pokazuje to mapa cieplna nałożona na Polskę. Im cieplejsze barwy, tym większy zysk na zmianach wprowadzonych w ramach Polskiego Ładu i dodatkowej subwencji. Z danych zaprezentowanych przez FOR wynika, że najbardziej zyskają samorządy na wschodzie kraju. Najwięcej zyskają te rejony, w których poparcie dla rządu jest największe.

Mapa strat i zysków na zmianach podatkowych i Programie Inwestycji Strategicznych

Które samorządy stracą, a które zyskają najwięcej?

FOR udostępnił także dane dotyczące strat i zysków na poziomie gmin i miast na prawach powiatu. Na skutek zmian planowanych przez PIS, najwięcej stracą warszawiacy. Będzie to średnio 525 zł na mieszkańca. Dużo stracą także mieszkańcy Kobierzyc (475 zł per capita), Michałowic (464 zł) czy Konstancina-Jeziorna (421 zł). Z większych miast stratni będą mieszkańcy Rybnika, Wrocławia, Krakowa, Nowego Sącza, Gdańska, Poznania, Świnoujścia, Gdyni, Bielsko-Białej, Słupska, Łodzi, Olsztyna, Chełmna, Jeleniej Góry, Lublina, Wałbrzycha, Dąbrowy Górniczej i Bydgoszczy.

Najwięcej zyskają głównie miasta z Podkarpacia takie jak Tarnobrzeg (687 zł per capita), Przemyśl (549 zł) i Krosno (537 zł). Na dużym plusie także Skierniewice (629 zł) czy Łomża (556 zł). Są też gminy, które zyskają tysiące złotych na mieszkańca. Wśród gmin najwięcej pieniędzy zyskają mieszkańcy Wiżajn (5562 zł per capita) i Białowieży (5531 zł per capita) w województwie podlaskim.

Polecane artykuły

Back to top button