Gospodarka

Globalny dług jest na rekordowo wysokim poziomie!

W wyniku kryzysu pandemicznego oraz światowej recesji globalny dług wzrósł do rekordowo wysokiego poziomu. Niskie stopy procentowe, program skupu aktywów oraz dobrze rozwinięte rynki finansowe pozwoliły krajom rozwiniętym z łatwością się zadłużać w 2020 roku. Co ciekawe znacząco wzrosło zarówno zadłużenie publiczne, jak i prywatne.

Najwyższy wzrost zadłużenia od II wojny światowej

W 2020 roku globalny dług wzrósł do wartości 226 bilionów dolarów. W roku 2019 dług ten wynosił 197 bilionów dolarów. Jak wskazuje poniższy wykres, zadłużenie zwiększyło z 227 proc. PKB (2019) do 256 proc. PKB (2020). Oznacza to roczny wzrost na poziomie 29 punktów procentowych. MFW podkreśla, że jest to najwyższy wzrost zadłużenia od czasów II wojny światowej. Do takiej eskalacji długu w największym stopniu przyczyniły się rządowe pożyczki i różnego rodzaju programy społeczne. W rezultacie działania rządów odpowiadają za nieco ponad połowę wzrostu zadłużenia. Jednakże na szeroką skalę zadłużały się również gospodarstwa domowe oraz firmy prywatne. W związku z tym w roku 2020 zadłużenie prywatne wzrosło o 13 p.p. natomiast publiczne o 16 p. procentowych.

Wykres przedstawiający globalny dług w okresie 1970-2020.

Poziom długu publicznego oraz prywatnego jako procent PKB

Zobacz także: Dług Argentyny ma być spłacony, a społeczeństwo jest temu przeciwne

Gdzie zadłużenie wzrosło najbardziej?

Jak wskazuje MFW, obecny wzrost zadłużenia należy przypisać głównie krajom rozwiniętym. Za 90 proc. wzrostu w 2020 roku odpowiadają Chiny oraz inne kraje najbardziej uprzemysłowione. Mogły one wykorzystywać sprawnie działający rynek finansowy oraz obniżanie stóp proc. przez władze monetarne. Natomiast kraje rozwijające się nie były w stanie w wysokim stopniu się zadłużać. Wynikało to z ograniczonego dostępu do środków finansowych oraz wyższych stóp proc. Oczywiście tam wskaźniki zadłużenia też są zbyt wysokie w wyniku spadku nominalnego PKB i wzrostu długu. W krajach o niskich dochodach dług publiczny jest na najwyższym poziomie od początków XXI wieku. Wówczas doszło do inicjatywy umorzenia długów tych krajów, aby ten problem zwalczyć. Teraz w zasadzie sytuacja jest podobna i wiele wskazuje na to, że ponownie dojdzie do inicjatywy umorzeniowej. Na rynkach wschodzących również odnotowano rekordowo wysoki poziom długu publicznego. Zatem, mimo że udział krajów o niskich dochodach oraz rynków wschodzących (bez Chin) we wzroście zadłużenia światowego jest niewielki (8-10 proc.) stanowi on tak samo poważny problem jak w krajach najbardziej rozwiniętych.

Wykres przedstawiający wzrost długu w krajach rozwiniętych i rozwijających się oraz porównanie wzrostu długu teraz oraz w czasie kryzysu finansowego 2008.

Udział długu publicznego w całkowitym zadłużeniu oraz różnice we wzroście zadłużenia między latami 2008-09 i 2020

Globalny dług: Kryzys 2008 a kryzys pandemiczny

Porównując obecny wzrost długu z tym mającym miejsce w czasie kryzysu finansowego, ujawnia się ciekawy trend. W okresie 2019-2020 zadłużenie prywatne w krajach rozwiniętych wzrosło dwukrotnie bardziej aniżeli w okresie 2008-2009. Jest to oczywiście pokłosie tego, że w wyniku pandemii to sektor prywatny najbardziej ucierpiał. W związku z powyższym należało wspierać przedsiębiorstwa oraz gospodarstwa domowe różnego rodzaju pożyczkami. Natomiast w czasie kryzysu finansowego należało ograniczyć wszelkie kredytowanie w sektorze prywatnym, aby powstrzymać szkody wynikające z nadmiernego lewarowania. Ponadto oba te kryzysy spowodowały, że dług władz publicznych stanowi aż 40 procent zadłużenia światowego i jest to największy udział od lat 60. XX wieku. Wiąże się to z zagrożeniami finansowymi, które państwa oraz organizacje międzynarodowe powinny zacząć dostrzegać.

Zobacz także: Chińscy deweloperzy muszą spłacić 2,9 mld dolarów długu

Zagrożenia wynikające z obecnego zadłużenia

MFW wskazuje, że zadłużanie się państw w czasie obecnego kryzysu było potrzebne. Pozwoliło to uniknąć masowych bankructw, chronić ludzi oraz zachować miejsca pracy. Jednocześnie podkreśla jednak [MFW], że wiąże się to z zagrożeniami takimi jak mniejsza zdolność rządów do wspierania gospodarki, gdy będzie to niezbędne oraz ograniczona możliwość sektora prywatnego do inwestowania w średnioterminowej perspektywie. Państwa muszą tak kreować politykę pieniężną oraz fiskalną, aby w połączeniu były w stanie zmniejszyć globalny dług oraz inflację, która jest jego pośrednim pokłosiem. Wiąże się to jednak z pewnymi utrudnieniami. Mianowicie jednoczesne podwyższanie stóp proc. i działania fiskalne rządu (wzrost wydatków lub obniżka podatków) powodują, że polityka fiskalna w mniejszym stopniu wpływa na aktywność gospodarczą. Może to spowodować sytuację, gdzie globalne stopy proc. będą rosły szybciej aniżeli globalne PKB, a to jeszcze bardziej zaostrzy sytuację finansową na świecie. Rządy, firmy i gospodarstwa domowe najbardziej zadłużone będą miały wówczas problem z zachowaniem płynności finansowej. Zatem odpowiednia elastyczność oraz dostosowanie się polityki monetarnej i fiskalnej będą kluczowe w jednoczesnym zwalczaniu długu, oraz wzroście gospodarczym.

Zobacz także: Turecka lira spada do rekordowo niskiego poziomu, a Erdogan nie reaguje

 

 

 

Polecane artykuły

Back to top button