Polska

Polski rynek pracy rozgrzany do czerwoności. Rosnące płace napędzą inflację

Polski rynek pracy jest rozgrzany do czerwoności. Statystyki dotyczące bezrobocia i zatrudnienia pokazują w jak dobrej kondycji się on znajduje. Brakuje rąk do pracy. Nie pomaga nawet masowa imigracja w Ukrainy.

Jak informuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej, stopa bezrobocia rejestrowanego w grudniu wyniosła w Polsce 5,4%. Jednocześnie liczba bezrobotnych spadła. Jest to dość dziwne, ponieważ zwykle okres od listopada do lutego jest czasem sezonowego wzrostu stopy bezrobocia. Związane jest to m.in. z pracami sezonowymi w rolnictwie. Tymczasem liczba bezrobotnych maleje już 9 miesiąc z rzędu. Zmianę liczby bezrobotnych według miesięcy na tle poprzednich lat prezentuje poniższy wykres autorstwa ekonomistów mBanku.

Zmiana liczby bezrobotnych w Polsce

Obok bezrobocia rejestrowanego, bada się również bezrobocie BAEL. To pierwsze bazuje na danych z Urzędów Pracy. Rejestrują się tam często osoby posiadające pracę (pracujące na czarno) jak i te, które pracy nie poszukują (nieaktywni zawodowo), ale chcą mieć prawo do ubezpieczenia zdrowotnego. BAEL, czyli badanie ekonomicznej aktywności ludności, bierze pod uwagę badania ankietowego. Jego wskazania są więc znacznie bliższe rzeczywistości. Jest to miara stosowana przez Eurostat.

Zobacz też: Bezrobocie w Polsce na jednym z najniższych poziomów w całej Unii!

Biorąc pod uwagę bezrobocie BAEL, jest jeszcze lepiej. Wynosi ono obecnie 3%. To 3. najniższy wynik w UE. Niższą stopę bezrobocia zarejestrowano jedynie w Czechach (2,2%) i Holandii (2,7%). Pokazuje to, jak ciasno jest obecnie na rynku pracy w Polsce.

Jak informują analitycy banku PKO BP, w III kwartale 2021 roku co piąta bezrobotna osoba znalazła pracę. Pracę straciło 45 tys. osób, a 134 tys. bezrobotnych znalazło pracę. 120 tys. zatrudnionych stało się nieaktywna zawodowo, ale aż 247 tys. nieaktywnych zawodowo znalazło pracę. Stopa aktywności zawodowej w czasie pandemii wzrosła w Polsce najmocniej w całej UE. Choć nadal nieco brakuje nam do unijnych liderów, to pokazuje to jak wygląda sytuacja na rynku pracy.

Zmiana stopy zatrudnienia

Rekordowa jest także liczba pracujących Polaków. Na koniec III kwartału 2021 wyniosła ona w Polsce 16 mln 777 tys. osób. To wzrost o 351 tys. osób w ciągu roku! Obok zeszłego kwartału, to najwyższy wzrost od ponad dekady — komentuje Andrzej Kubisiak. Stało się to pomimo rekordowej liczby imigrantów z Ukrainy (którzy do statystyk nie są wliczani).

Polski rynek pracy jest rozgrzany

Tak dobra sytuacja na rynku pracy przekłada się na znacznie wyższą presję płacową. Eksperci szacują, że przeciętne wynagrodzenie może wynieść w grudniu aż 6500 zł brutto. Główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki, szacuje, że w grudniu wynagrodzenia wzrosną o 10,4% r/r. Rosnące wynagrodzenia są efektem oraz przyczyną wysokiej inflacji. Kolejny wzrost wynagrodzeń wpłynie na ceny w kraju. Te rosną już w tempie 8,6% r/r.

Polecane artykuły

Back to top button