Energetyka

Za wzrost ceny prądu w Polsce odpowiadają miliardowe zyski państwowych firm energetycznych [WYKRES]

Rząd stara się przekonać, że tak dynamiczny wzrost ceny prądu w Polsce jest wynikiem błędów unijnej polityki klimatycznej i dynamicznego wzrost kosztów CO2. Jak jednak wynika z obliczeń ekspertów fundacji Instrat, źródłem jest nasze państwo i publiczne spółki.

Sprawa wygląda naprawdę nieprzyjemnie. Publiczne spółki energetyczne wydają miliony złotych na kampanię mającą na celu zrzucić winę za wzrost ceny prądu w Polsce na UE. Okazuje się, że nie tylko pieniądze będące uznane jako koszt CO2 trafiają do budżetu, ale na dodatek nie są one powodem wzrostu ceny. Są nim za to rekordowe marże państwowych firm energetycznych. Sprawie w raporcie „4 mld zł w jeden miesiąc” przyjrzeli się eksperci z fundacji Instrat.

Polacy płacą wyższe rachunki a państwo zarabia

Jak zauważają analitycy fundacji, giełdowa cena energii wystrzeliła z poziomu 200-300 zł/MWh w pierwszym kwartale 2021 r. do 824 zł/MWh w grudniu 2021 r. Oczywiście koszty energii elektrycznej wzrosły, ale wzrost ten nie był tak duży jak wskazywałyby ceny. Clean Dark Spread czyli zysk liczony jako różnica między giełdową ceną energii elektrycznej (TGeBase) a kosztami zmiennymi (koszt paliwa i jego transportu, opłat za emisję) osiągnął w grudniu 2021 r. wartość ok. 340 zł/MWh. Przedstawia to poniższy wykres.

Wykres 1. Marża typowej polskiej elektrowni na węgiel kamienny w latach 2018-2021

Marże firm energetycznych napędzają ceny prądu w Polsce

Zobacz też: Ceny prądu na Litwie były w styczniu o ponad 30% niższe niż w grudniu

Autorzy raportu postanowili oszacować jak wiele zarobiły elektrownie węglowe w samym grudniu. Okazało się, że zysk wyniósł aż 4 mld zł.

Oszacowaliśmy ich udział w produkcji energii elektrycznej w poszczególnych miesiącach 2021 r. (dane energy.instrat.pl na podstawie entsoe) i obliczyliśmy wartość nominalną zysku dla elektrowni węglowych (bez jednostek gazowych). W samym grudniu było to według naszych szacunków 4,01 mld zł.

Zobacz też: Spór o cenę prądu, czyli jak rząd i opozycja robią ludziom wodę z mózgu [FELIETON]

Autorzy prześledzili dokładnie składowe ceny energii elektrycznej w Polsce. W ciągu kilku miesięcy wzrosły ona z 300 do 800 zł za MWh. Okazuje się jednak, że aż 350 z 500 (czyli 70%) wzrostu ceny to wina wspomnianych zysków elektrowni.

Wykres 2. Ceny energii elektrycznej dla odbiorców rozbite na cenę prądu, transport, CO2 oraz marże

Cena prądu składowe

Wniosek jest jeden – to polskie państwowe koncerny odpowiadają za tak duży wzrost ceny prądu. Dodatkowo, pozostałe 30% jest pokłosiem braku transformacji energetycznej. Oznacza to, że winą za tak duży wzrost ceny prądu należy obarczyć nie UE, a polskie państwo.

Ceny uprawnień do emisji CO2 są 3 razy wyższe niż rok temu!

Polecane artykuły

Back to top button