EuropaGospodarka

UE dalej finansuje Putina. Największe banki rosyjskie uniknęły sankcji

Dwa największe banki rosyjskie — Gazprombank oraz Sberbank nie znalazły się na liście instytucji finansowych odciętych od systemu SWIFT opublikowanej przez Unię Europejską. Powody? Czynniki techniczne.

Największe banki rosyjskie nie zostały objęte sankcjami

Unia Europejska opublikowała listę rosyjskich instytucji finansowych wykluczonych z systemu SWIFT. Ku zdziwieniu na liście nie znalazły się dwa największe banki rosyjskie — Gazprombank i Sberbank. To nie koniec kontrowersyjnych decyzji unijnych polityków. Aktywa Sberbanku, Gazprombanku oraz VTB nie zostaną zamrożone przez UE.

Zobacz także: Sankcje Zachodu to za mało? Rosyjski import zależy głównie od Chin

Rosja dalej zarabia na sprzedaży ropy i gazu

Jeszcze tydzień temu szefowa KE, Ursula von den Leyen przekonywała, że wykluczenie Rosji ze systemu SWIFT znacząco zablokuje rosyjski eksport i import.

Bez systemu SWIFT poszkodowane banki z trudem będą w stanie przeprowadzać transakcje finansowe na światowych rynkach. Postępując w ten sposób, w dużej mierze blokujemy również rosyjski eksport i import – mówiła szefowa KE

Kolejny raz przekonujemy się, że słowa w polityce [szczególnie zachodniej] niewiele znaczą. Skoro Gazprombank i Sberbank nie zostały odcięte od światowego systemu finansowego — SWIFT, oznacza to, że dalej mogą przeprowadzać transakcje bankowe. Wobec tego Rosja dalej może zarabiać na sprzedaży surowców energetycznych, gdyż oba banki odgrywają znaczącą rolę w przepływie środków finansowych z eksportu ropy i gazu.

Zobacz także: Rosyjskie statki nie wpłyną również do kanadyjskich portów

Jest to decyzja niezwykle kluczowa z punktu widzenia gospodarczego, a szczególnie geopolitycznego. Zamrożenie aktywów dwóch największych instytucji finansowych oraz odcięcie ich od systemu SWIFT to nie tylko gospodarcza bomba atomowa. Moskwa odczułaby również skutki militarne. Finansowanie przemysłu zbrojeniowego zostałoby ograniczone. W dłuższym terminie Putin miałby problemy z odbudową sił zbrojnych po potencjalnym zakończeniu wojny na Ukrainie.

Czynniki techniczne? Co UE ma na myśli

Unijni urzędnicy tłumaczą swoją decyzję czynnikami technicznymi. Mianowicie, oba banki obsługują płatności za ropę i gaz. Wyłączenie ich z systemu SWIFT oznaczałoby, że dostawy surowców zmniejszyłyby się, a wiele państw członkowskich UE jest silnie uzależnionych od rosyjskich surowców. Natomiast zablokowanie SWIFT dla transakcji bankowych nieobsługujących sprzedaż surowców energetycznych jest niemożliwe. Bowiem system ten nie rozróżnia, czego dana płatność dotyczy.

Zobacz także: UE nakłada sankcje na Białoruś. Zapowiada się krach gospodarczy

Najlepiej byłoby, gdybyśmy wyłączyli z systemu SWIFT określone transakcje, ale technicznie nie jesteśmy w stanie ich wyodrębnić. Dlatego musieliśmy wyłączyć z sankcji Sberbank i Gazprombank. Niektóre państwa członkowskie są bardzo uzależnione od dostaw z Rosji — wskazuje jeden z unijnych urzędników

Czy Rosja zbankrutuje? Wskaźnik ryzyka niewypłacalności wynosi 65 procent!

 

Polecane artykuły

Back to top button