EnergetykaEuropa

Orban: UE nie nałoży sankcji na gaz ziemny i ropę naftową z Rosji

W Wersalu trwa dwudniowy szczyt Unii Europejskiej, w którym dyskutowane są kolejne decyzje związanie z wojną w Ukrainie. Jednym z tematów obrad są ewentualne sankcje na surowce energetyczne importowane z Rosji. W związku z powyższym świat zachodni zastanawia się, jaki będzie efekt dyskusji unijnych liderów i czy UE nałoży sankcje na rosyjską ropę i gaz. Premier Węgier Victor Orban stanowczo odpowiada, że do tego nie dojdzie.

Szczyt Rady Europejskiej w Wersalu

Wczoraj ruszył dwudniowy szczyt państw członkowskich UE w Wersalu. Do spotkania doszło w wyniku specjalnego zaproszenia wystosowanego we wtorek przez przewodniczącego Rady Europejskiej Charles’a Michela. Dyskusje liderów krajów UE dotyczą rozwoju zdolności obronnych UE, uniezależnienia się od rosyjskich surowców energetycznych (gazu, ropy i węgla) oraz budowy silnej bazy ekonomicznej Unii Europejskiej.

Rozmowy w Wersalu mogą doprowadzić do stworzenia kolejnego narzędzia pozwalającego łagodzić kryzys energetyczny. Takie rozstrzygnięcie jest niezbędne po pierwsze ze względów bezpieczeństwa. W tym momencie każda istniejąca i nowa elektrownia jest źródłem bezpieczeństwa gospodarczego Europy w dobie zagrożenia konfliktem globalnym. Po drugie jest to sposób na walkę z drożyzną na rynku energetycznym, która już teraz jest wykorzystywana do destabilizacji sytuacji w Europie przez rosyjską dezinformację, która chce skłonić Europejczyków, by w trosce o swoje portfele zapomnieli o Ukrainie — komentuje Wojciech Jakóbik, redaktor naczelny BiznesAlert.pl

Zobacz także: UE nakłada sankcje na Białoruś. Zapowiada się krach gospodarczy

Bloomberg wskazuje, że UE dyskutuje nad wprowadzeniem wspólnej sprzedaży obligacji, które miałyby być źródłem finansowania dla wydatków obronnych oraz wydatków związanych z bezpieczeństwem energetycznym.

Czy UE nałoży sankcje na rosyjską ropę i gaz? Wygląda na to, że nie

Rozmowy unijnych polityków dotyczą także ewentualnego rozszerzenia dotychczasowych sankcji m.in. nałożenia embarga na rosyjskie surowce energetyczne oraz całkowitego odcięcia instytucji finansowych w Rosji i na Białorusi od systemu SWIFT. Warto zaznaczyć, że głównym propagatorem powyższych sankcji na szczeblu unijnym jest polska dyplomacja na czele z premierem Mateuszem Morawieckim.

Zobacz także: Liczba pasażerów na kolei w UE wzrosła! Nowe dane Eurostatu

Głos w sprawie sankcji zabrał dzisiaj premier Węgier Viktor Orban, który stanowczo zaznacza, że UE nie nałoży sankcji na rosyjskie surowce energetyczne.

Najważniejsza dla nas kwestia została rozstrzygnięta korzystnie. Nie będzie sankcji, które dotyczyłyby gazu czy ropy, więc dostawy energii na Węgry są w nadchodzącym okresie zabezpieczone – mówił Orban

UE dalej finansuje Putina. Największe banki rosyjskie uniknęły sankcji

Polecane artykuły

Back to top button