EuropaGospodarka

Industrializacja rodem z ZSRR nie uratuje Rosji przed zagładą

Gospodarkę Rosji czeka zagłada. Tamtejsze samoloty niedługo przestaną latać, pojawiło się ryzyko braku papieru do kas fiskalnych czy leków. Do tego rosyjski przemysł przetwórczy czeka upadek, ze względu na to, że aktualnie nie może on importować maszyn z Zachodu. Jak zaznacza ekonomista Branko Milanović, raczej nic nie uratuje tamtejszej gospodarki przed zagładą, nawet industrializacja rodem z ZSRR. W swojej analizie wskazuje on, że Putinowi nie uda się osiągnąć tego, co Stalinowi, głównie z dwóch powodów. 

Industrializacja rodem z ZSRR nie uratuje Rosji przed zagładą

Z analiz wielu ekspertów wynika, że rosyjską gospodarkę w najbliższych latach czeka zagłada. Ze względu na nałożone na nią sankcje, tamtejsze banki są odcięte od systemu SWIFT, przez co drugi co do wielkości sektor w Rosji pod względem tworzenia wartości dodanej, handel, jest obecnie w kryzysie. Do tego przetwórstwo przemysłowe, odpowiadające za 14,8 proc. PKB Rosji, niedługo również upadnie. Dotychczas było ono uzależnione od importu maszyn z Zachodu. Jednakże nałożone na to państwo sankcje sprawiły, że obecnie nie jest ono w stanie dalej sprowadzać tych dóbr. 

Jak zaznacza ekonomista Branko Milanović, raczej nic nie uratuje tamtejszej gospodarki, nawet industrializacja rodem z ZSRR. W swojej analizie wskazuje on, że Putinowi nie uda się osiągnąć tego, co Stalinowi, głównie z dwóch powodów.

Zobacz także: Zachodnie sankcje sieją spustoszenie. Gospodarkę Rosji czeka zagłada

Rosyjska industrializacja wymagała pomocy Zachodu

Gdy bolszewicy przeprowadzali industrializację w ZSRR, w znacznej mierze polegali oni na technologiach importowanych z Zachodu! Choćby powstała w latach 30. ubiegłego wieku w Stalingradzie ówcześnie największa fabryka traktorów na świecie, została wybudowana głównie, dzięki pomocy przedsiębiorców ze Stanów Zjednoczonych. To oni, oczywiście w zamian za odpowiednią opłatę, dostarczyli ZSRR odpowiednie maszyny i know-how. Co więcej, sam projekt fabryki został opracowany przez amerykańskiego architekta! Jednakże aktualnie Rosja nie jest w stanie importować żadnych technologii z Zachodu ze względu na nałożone sankcje. Z tego powodu musiałaby zacząć je sama opracowywać. 

Jednakże jak wskazuje Branko Milanović, to również jest obecnie niemożliwe. Wskazują na to choćby osiągnięcia technologiczne rosyjskiej gospodarki, a raczej ich brak. Jak możemy wyczytać w analizie ekonomisty:

W ciągu trzydziestu lat od rozpoczęcia transformacji gospodarczej Rosja nie zdołała rozwinąć żadnego zaawansowanego technologicznie przemysłu.

Co więcej, jak pokazały ostatnie tygodnie, nawet rosyjski przemysł wojskowy wcale nie jest tak zaawansowany technologicznie, jak się do niedawna powszechnie sądziło. 

Populacja Rosji kurczy się

Choć, warto zaznaczyć, iż industrializacja nie opierała się jedynie na technologii importowanej z Zachodu, ale również na stosunkowo szybkim wzroście siły roboczej. Ten miał miejsce głównie dlatego, iż przyrost naturalny był dodatni, przesiedlano masowo ludność ze wsi do miast oraz podniesiono poziom wykształcenia populacji. Jak informuje ekonomista:

W latach trzydziestych XX wieku ZSRR produkował rocznie setki tysięcy różnego rodzaju inżynierów, naukowców, lekarzy itd.

Jednakże obecnie populacja Rosji kurczy się, wskaźnik urbanizacji wynosi aż 73,3 proc. (dla porównania w Polsce wynosi on ok. 60 proc.), a ludność jest w miarę dobrze wykształcona. Z tych powodów, przeprowadzenie industrializacji rodem z ZSRR jest niewykonalne, a gospodarkę Rosji czeka zagłada. 

Po upadku komunizmu demografia Rosji się załamała

Polecane artykuły

Back to top button