Energetyka

Ropa znów drożeje. Nasilają się obawy, że UE nałoży embargo na Rosję

Ropa znów drożeje. Kilka dni temu, cena baryłki ropy WTI spadła poniżej 100 dolarów. Z kolei aktualnie trzeba za nią zapłacić ponad 112 dolarów. Co więcej, baryłka ropy Brent również podrożała. Wzrosty te wynikają głównie z tego, iż inwestorzy zaczęli się obawiać, że UE w najbliższym czasie nałoży embargo na rosyjskie surowce. Choć warto zaznaczyć, że za wzrosty częściowo odpowiada również atak ruchu Huti. 

Ropa znów drożeje

Jak widać na zamieszczonym poniżej wykresie, cena baryłki ropy WTI po tym, jak spadła 15 marca poniżej 100 dolarów, znowu zaczęła rosnąć. Aktualnie trzeba za nią zapłacić ponad 112 dolarów. Co warto zaznaczyć, podobna sytuacja miała miejsce z ceną baryłki ropy Brent. Jeszcze kilka temu można było ją zakupić za ok. 100 dolarów. Teraz kosztuje ona ponad 116 dolarów. 

Baryłka ropy WTI

Źródło: Trading Economics 

Inwestorzy obawiają się, że UE nałoży embargo na rosyjskie surowce

Ropa drożeje głównie, dlatego że inwestorzy zaczęli obawiać się, że niedługo UE nałoży embargo na rosyjskie surowce. Otóż w następnym tygodniu ma odbyć się spotkanie, na którym przedstawiciele UE będą rozmawiać z prezydentem USA między innymi o nałożeniu kolejnych sankcji na Rosję. Stany Zjednoczone już zakazały importu rosyjskiej ropy, a wiele europejskich państw aktualnie optuje za tym, aby takie rozwiązanie wprowadzić również na terenie Unii Europejskiej. Z tego powodu inwestorzy obawiają się, że niedługo UE pójdzie w ślady USA, co doprowadzi do tego, że podaż ropy na światowych rynkach spadnie. 

Zobacz także: Brazylia zwiększy wydobycie ropy naftowej. Świat próbuje uniezależnić się od Rosji

Co ciekawe są oni o tym przekonani, mimo tego, że niektórzy europejscy politycy pokreślili, że analizowane rozwiązanie nie zostanie wprowadzone w najbliższych miesiącach. Choćby premier Holandii Mark Rutte stwierdził, że UE jest zbyt bardzo uzależniona od rosyjskich surowców, aby mogła sobie pozwolić na wprowadzenia embarga na nie z dnia na dzień. W poniedziałek stwierdził on, iż

Zbyt wiele rafinerii we wschodniej i zachodniej części Europy jest nadal całkowicie uzależnionych od rosyjskiej ropy, a z gazem jest jeszcze gorzej […] Musimy zniwelować tę zależność. Musimy to zrobić tak szybko, jak to możliwe, ale nie możemy tego zrobić jutro.

Do wzrostu cen przyczynił się również atak ruchu Huti

Co warto zaznaczyć, ropa podrożała również ze względu na atak ruchu Huti. Ta jemeńska organizacja terrorystyczna niedawno zaatakowała jedną z rafinerii należących do Saudi Aramco. Atak doprowadził do tego, że przedsiębiorstwo to musiało chwilowo zmniejszyć wydobycie ropy naftowej, co z kolei przyczyniło się do nasilenia się obaw wśród inwestorów odnośnie przyszłej sytuacji na rynku ropy. 

Ropa ropie nie równa. Dlaczego Stany Zjednoczone importowały rosyjskie węglowodory? [ANALIZA]

Polecane artykuły

Back to top button