EuropaGospodarka

Nordgold, firma rosyjskiego oligarchy, stała się niewypłacalna

Kolejna firma należącą do rosyjskiego oligarchy nie jest w stanie spłacić swojego zadłużenia. Wcześniej taki problem miał Rosnieft, teraz ma Nordgold. Jak podała agencja prasowa Interfax, to rosyjskie przedsiębiorstwo zajmujące się głównie wydobyciem złota, nie było w stanie spłacić odsetek od obligacji o łącznej wartości 400 mln dolarów. 

Nordgold, firma rosyjskiego oligarchy, stała się niewypłacalna

Sankcje nałożone na Rosję nie tylko uderzyły w tamtejszą gospodarkę, ale również w ichniejsze, największe przedsiębiorstwa. W ich ramach zostały zamrożone zarówno rezerwy walutowe rosyjskiego banku centralnego, jak i kontra rosyjskich firm i oligarchów. Spowodowało to, że tamtejsze przedsiębiorstwa zaczęły mieć problemy ze spłatą zadłużenia denominowanego w zagranicznych walutach. Pierwszą firmą, która w wyniku nałożenia sankcji nie była w stanie spłacić swojego zadłużenia, jest Rosnieft. Niedawno dołączyło do niego przedsiębiorstwo Nordgold należące do rosyjskiego oligarchy Aleksieja Mordaszowa. 

Zobacz także: Rosyjscy oligarchowie przepisują swoje majątki, aby uchronić je przed sankcjami

Nordgold, a dokładniej Nord Gold S.E., jest firmą wydobywającą złoto, która swoją działalność prowadzi głównie w Afryce Zachodniej, Kazachstanie i Rosji. Jak podała  agencja prasowa Interfax, spółka ta nie spłaciła właścicieli jej obligacji na kwotę 400 milionów dolarów. Co ciekawe, przedstawiciele Nordgold mieli stwierdzić, że niedługo spłacą dłużników, ale aktualnie mają oni problemy techniczne. Co więcej, zapewnili oni, że firma współdziała z agentem płatniczym i powiernikiem, aby rozwiązać problemy z wypłatą.

Jednakże wątpliwe jest, aby spółka faktycznie miała niezbędne środki do spłacanie dłużników. Otóż pomimo tego, że jej właściciel Aleksiej Mordaszow przepisał wszystkie posiadane akcje firmy Nordgold na swoją żonę, aby na przedsiębiorstwo to nie zostały nałożone sankcje, te i tak zostały. Z tego powodu firma aktualnie najprawdopodobniej nie posiada rezerw walutowych, które umożliwiłyby jej uregulowanie należności. 

Nastały trudne czasy dla Aleksieja Mordaszowa

Sytuacja ta z całą pewnością uderzy w rosyjskiego oligarchę Aleksieja Mordaszowa, który ostatnio mierzy się z wieloma problemami. Otóż w zeszłym miesiącu Włosi zajęli należący do niego majątek. Będący do niedawna jego własnością jacht „Lady M”, którego wartość szacowana jest na około 65 mln euro, oraz wille w Toskanii i Como zostały zarekwirowane przez włoskich urzędników. Do tego, jak donosi dziennik Rzeczpospolita, Mordaszow aktualnie przebywa w Londynie i narzeka, że nie stać go nawet na sprzątaczkę.

Majątek rosyjskich oligarchów o wartości 143 mln euro został zajęty przez Włochy

Polecane artykuły

Back to top button