Polska

Polska geriatria w opłakanym stanie. W Świętokrzyskiem na jednego lekarza przypada 60 tys. pacjentów

Najnowszy raport Najwyższej Izby Kontroli wskazuje na złą kondycję polskiej geriatrii. Pomimo że dziedzina ta została uznana za priorytetową już kilkanaście lat temu, wciąż boryka się z niedofinansowaniem oraz brakami kadrowymi. Polska geriatria wymaga natychmiastowych reform na poziomie instytucjonalnym. 

Braki kadrowe a zmiany demograficzne

Obecnie w Polsce obserwuje się zmiany demograficzne, społeczeństwo się starzeje. Od lat geriatria ma stać się priorytetowym kierunkiem rozwoju całego systemu opieki zdrowotnej. Kontrola NIK obnażyła jednak słabości systemowe i brak działań zmierzających do podniesienia jakości świadczonych usług. Raport z badania pokazał, że seniorzy w Polsce mają utrudniony dostęp do lekarzy. W województwie warmińsko-mazurskim nie zorganizowano żadnego oddziału specjalizującego się w opiece geriatrycznej, w województwach podlaskim i zachodniopomorskim funkcjonują pojedyncze oddziały, które przyjmują pacjentów z całego regionu.

Zobacz także: Nowa Zelandia wprowadza zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych

W Polsce brakuje geriatrów i wykwalifikowanego personelu medycznego

Jak wykazała kontrola NIK, polscy lekarze niechętnie decydują się na specjalizację w dziedzinie geriatrii. Obrazem złej sytuacji jest liczba lekarzy geriatrów przypadającą na milion obywateli. Średnia unijna wynosi od 16 do 50, średnia dla Polski – 12,8. Mniejsze zainteresowanie obserwuje się szczególnie od 2017 roku. W latach 2017-2019 w Polsce specjalizację w dziedzinie geriatrii wybrało zaledwie dwóch lekarzy, w 2021 roku na ten moduł kształcenia zdecydowała się tylko jedna osoba. Obecnie w Polsce 52% geriatrów pozostających aktywnych zawodowo ma więcej niż 50 lat.

Kolejnym problemem, również powiązanym z brakami kadrowymi jest nienormowany czas pracy lekarzy kontraktowych. Kontrola NIK wykazała, że w niektórych szpitalach geriatrzy pracowali nieprzerwanie ponad 24 godziny (najczęściej było to jednak od 32 do 35 godzin). Rekordziści pracowali ponad 100, a nawet 240 godzin. Raport z badania NIK został skomentowany przez specjalistów z dziedziny geriatrii i ochrony zdrowia. Tomasz Kostka wskazuje, że aby system był efektywny, w Polsce powinno pracować 5 tys. lekarzy geriatrów. Na dzień 30 czerwca 2021 roku w Polsce pracowało 518 geriatrów, z czego 102 w województwie śląskim. Co więcej, na przestrzeni ostatnich pięciu lat specjalizację ukończyło 101 lekarzy w całej Polsce.

Jak pokazała kontrola przeprowadzona przez NIK, w badanych okresie brakowało nie tylko lekarzy geriatrów, ale także pielęgniarek mających kwalifikacje w dziedzinie pielęgniarstwa geriatrycznego lub zachowawczego, internistycznego, przewlekle chorych i niepełnosprawnych, opieki długoterminowej, opieki paliatywnej, lub będących w trakcie takich specjalizacji. W badanym okresie wymogu dotyczącego zatrudnienia na oddziale geriatrycznym odpowiedniej liczby pielęgniarek nie spełniało 60% kontrolowanych szpitali (sześć na 10).

Zobacz także: Polska ma jeden z najbardziej niedofinansowanych systemów ochrony zdrowia w UE

Polska geriatria – Wnioski z raportu NIK

W okresie, w którym NIK przeprowadzał badanie (od 1 stycznia 2017 r. do 6 października 2021 r.), wskaźniki dostępności leczenia geriatrycznego nie uległy poprawie, a w niektórych placówkach jeszcze się pogorszyły. Jak podaje Najwyższa Izba Kontroli, w województwie świętokrzyskim na jednego lekarza specjalistę przypadało 60 tys. seniorów. Wykazano również, że najlepszy standard opieki geriatrycznej jest w województwie śląskim, jednak pacjenci muszą czekać tam na wizytę ponad dwa miesiące.

NIK wskazuje, że pomimo iż działania zmierzające do poprawy jakości usług w systemie opieki geriatrycznej były podejmowane przez Ministerstwo Zdrowia, oddziały wojewódzkie NFZ oraz Narodowy Instytut Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji, finalnie okazały się fragmentaryczne i nieskoordynowane. Przede wszystkim nie opracowano przepisów nakreślających standardy opieki geriatrycznej. Nie ma również systemu organizacji,  który pozwoliłby na podniesienie standardu usług.

Na dostępność opieki geriatrycznej w badanym okresie negatywnie wpłynęła również epidemia COVID-19. Osiem na 10 objętych kontrolą szpitali musiało z tego powodu ograniczyć lub wstrzymać leczenie na oddziałach geriatrycznych.

W podsumowaniu raportu NIK wskazuje na konieczność wprowadzenia natychmiastowych reform. Słaba dostępność oraz niska jakość świadczonych usług (wynikająca z braków kadrowych) sprawiają, że seniorzy mają utrudniony dostęp do lekarzy specjalistów. Jak wskazano, konieczne jest utworzenie systemu wsparcia organizacyjnego i finansowego dla podmiotów leczniczych. Polska geriatria musi stać się sektorem dofinansowanym, ponieważ od jej rozwoju zależeć będzie przyszłość polskiego społeczeństwa. Rozwiązania instytucjonalne powinny objąć nie tylko ułatwianie decyzji dotyczących rozwoju placówek geriatrycznych, ale również system zachęt, które sprawią, że więcej lekarzy będzie chciało specjalizować się w tej dziedzinie. Problemy dotyczą również pielęgniarek i pozostałego personelu medycznego, dlatego konieczne jest wprowadzenie systemu szkoleń oraz ułatwienie podnoszenia kwalifikacji w dziedzinie geriatrii. NIK wskazał również wniosek do zarządzających podmiotami leczniczymi. Wskazano na konieczność unormowania czasu pracy lekarzy kontraktowych.

Podwyżki w ochronie zdrowia jeszcze w 2022? Jest projekt ustawy

Polecane artykuły

Back to top button