Europa

Rosyjscy informatycy mają dość i wyjeżdżają z kraju. Już teraz brakuje nawet milion specjalistów!

Inwazja na Ukrainę odbija się w Rosji gospodarczą czkawką. Nękany sankcjami kraj jest opuszczany przez tysiące specjalistów. Rosyjscy informatycy uciekają na zachód. Mając dość odcięcia od usług wielu firm i bojąc się poboru do wojska, kraj opuściło już 70 tys. informatyków, a 100 tys. zamierza to zrobić.

W swoim nowym Tygodniku Gospodarczym, ekonomiści Polskiego Instytutu Ekonomicznego postanowili przyjrzeć się sytuacji rosyjskiego sektora IT. Jak zauważają eksperci, zbrojna napaść Rosji na Ukrainę poskutkowała szeregiem konsekwencji gospodarczych. Kraj opuściło wiele firm technologicznych, dlatego liczni rosyjscy informatycy stracili swoje dotychczasowe zatrudnienie. Rosję opuściły nie tylko amerykańskie czy europejskie spółki, a także firmy z Chin i Indii. Jako przykład z Indii wymieniono Infosys. Gigant opuścił rosyjski rynek w odpowiedzi na głosy krytyki zwracające uwagę na powiązania brytyjskiego ministra finansów Rishi Sunaka z córką założyciela Infosys, a prywatnie żoną ministra.

Z kolei chiński Huawei Technologies wstrzymał zawieranie umów na dostawę sprzętu dla rosyjskich operatorów oraz zredukował zatrudnienie, w odpowiedzi na zakaz eksportu do Rosji wysokich technologii powstałych z wykorzystaniem amerykańskiego oprogramowania, sprzętu lub projektu (pozwala na to tzw. foreign direct product rule) – czytamy w Tygodniku Gospodarczym.

Rosyjscy informatycy uciekają z ojczyzny.

Jak zauważają ekonomiści PIE, od początku inwazji z kraju wyjechało 70 tys. specjalistów IT. Z kraju wyjeżdżają nie tylko programiści, a także osoby instalujące urządzenia, architekci systemów czy administratorzy baz danych. To bardzo poważny cios w rosyjską gospodarkę, który obniża potencjał rozwojowy i cyberbezpieczeństwo państwa.

Sprawa jest na tyle poważna, że Duma wraz z Rosyjskim Stowarzyszeniem Komunikacji Elektronicznej zaproponowała szereg ulg i zachęt. Mają one zatrzymać specjalistów w kraju.

Nowy pakiet zapewni firmom IT zwolnienie z podatku dochodowego, natomiast pracownicy IT otrzymają odroczenie poboru do wojska, preferencyjne kredyty hipoteczne i dostęp do niskooprocentowanych pożyczek — dodają eksperci PIE.

Mimo to prognozuje się, że Rosję w najbliższych miesiącach może opuścić kolejne 100 tysięcy pracowników sektora IT. Dotychczas druga falę migracji wstrzymują sankcje gospodarcze. Są to przede wszystkim ograniczenia w ruchu lotniczym, słaby kurs rubla czy sankcje, które ograniczyły międzynarodowe transakcje finansowe.

Zobacz też: Rosja „przekupuje” sektor IT, aby powstrzymać exodus pracowników

Jak jednak zaznaczają ekonomiści PIE, czynniki te w długim terminie nie powstrzymają migracji. Specjaliści boją się m.in. poboru do wojska. Problemem jest też możliwy brak wypłacalności rosyjskich firm. Szukają oni zatrudnienia głównie w krajach wschodniej Europy. To oznacza, że na sytuacji zyskać może również Polska. Exodus pogłębi lukę IT w Rosji. Szacuje się, że w tym kraju brakuje od 500 tys. do nawet 1 mln specjalistów.

Rosyjski sektor IT ucieka z kraju. W kwietniu ma wyjechać 100 tys. informatyków

Polecane artykuły

Back to top button