FinansePolska

Wakacje kredytowe i koniec WIBOR-u! Rząd planuje wsparcie dla kredytobiorców

Narodowy Bank Polski (NBP) już siedmiokrotnie podwyższał stopy procentowe. Wraz ze wzrostem stopy referencyjnej, rośnie stawka WIBOR, która odpowiada za oprocentowanie kredytów hipotecznych. Efektem tego jest coraz gorsza sytuacja finansowa kredytobiorców. Dla niektórych raty kredytu wzrosły niemal dwukrotnie. W związku z powyższym uruchomiona zostanie pomoc rządu dla kredytobiorców, która będzie oparta na czterech filarach.

Wakacje kredytowe. Co oznaczają?

Proponujemy czteropunktowy plan, który ma ulżyć kredytobiorcom — powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach

Pakiet wsparcia dla kredytobiorców oparty będzie na czterech filarach: Wakacje kredytowe dla wszystkich, Likwidacja WIBOR od 2023 roku, dodatkowe środki na Fundusz Wsparcia dla Kredytobiorców oraz Fundusz Pomocowy o wartości 3,5 mld zł.

Wakacje kredytowe będą skonstruowane następująco: jedna rata kredytowa w kwartale w roku 2022 i 2023 zostanie niejako właśnie przesunięta do spłaty bez odsetek, czyli łącznie w tym okresie będzie to 8 rat kredytowych. Jeżeli ktoś płaci dziś ratę kredytową na przykład 1500 zł i ta rata została podniesiona na 2400 zł – o 900 zł załóżmy – to cztery razy w roku, ta rata kredytowa 2400 zł będzie przesunięta do spłaty bez odsetek — wyjaśniał premier

Zobacz także: Zamrożenie stawki WIBOR. Czy warto rozpocząć dyskusję na ten temat?

Wakacje kredytowe to czasowe zawieszenie spłaty części odsetkowej lub kapitałowej rat kredytu w okresie przejściowego pogorszenia się sytuacji finansowej kredytobiorców. W przypadku rządowego planu wsparcia, raz na kwartał rata kredytu zostanie odroczona w czasie bez żadnych konsekwencji, tj. nakładania dodatkowych odsetek. Jak poinformowała Kancelaria Premiera, wakacje kredytowe obowiązywać będą w 2022 i 2023 roku, co oznacza, że w sumie 8 rat kredytowych zostanie przesuniętych do spłaty w późniejszym okresie. Należy zaznaczyć, że jest to pomoc doraźna, gdyż raty prędzej czy później będzie trzeba zapłacić. W zależności od umowy z bankiem albo zostanie przedłużony okres spłaty, albo raty zostaną doliczone do późniejszych płatności.

Koniec WIBOR?

Drugim rozwiązaniem rządu jest zmiana wskaźnika, po którym banki obliczają raty kredytów mieszkaniowych dla klientów. Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że od 1 stycznia 2023 r. odsetki od kredytów nie będą naliczane według obecnie obowiązującej stawki WIBOR 3M.

Apelowaliśmy długo o to, aby banki wypracowały odpowiedni, bardziej przejrzysty, bardziej transparentny i sprawiedliwy mechanizm kalkulowania kosztów kredytu niż WIBOR. Niestety nie doszło do tego, aż do obecnego momentu. Dlatego od 1 stycznia 2023 r., razem z regulatorem rynku, ale przede wszystkim we współpracy z Sejmem, narzucimy obowiązek posługiwania się inną niż WIBOR, transparentną stawką pochodzącą z rynku międzybankowego depozytów overnight — zapowiedział premier

Z nieoficjalnych źródeł wynika, że stawka WIBOR 3M zostanie zamieniona na stawkę POLONIA. Różnica między stawką POLONIA a WIBOR O/N jest taka, że POLONIA pokazuje stan rynku międzybankowego przez cały dzień obrotowy, zaś poziom stawki WIBOR O/N określany jest o godz. 11.

Zobacz także: Inflacja: Rząd dolewa oliwy do ognia, podczas gdy NBP próbuje ugasić pożar

Zarówno stawka WIBOR O/N, jak i POLONIA obrazują, po jakim oprocentowaniu banki są skłonne pożyczać sobie pieniądze na jeden dzień (overnight). Co do zasady im krótszy okres spłaty pożyczki, tym niższe oprocentowanie. Jeden dzień to oczywiście krócej niż trzy miesiące (WIBOR 3M). Tak więc POLONIA oraz WIBOR O/N obecnie są na poziomie odpowiednio 4,1% oraz 4,25%, podczas gdy WIBOR 3M wynosi 5,75%.

Jak zmiana stawki wpłynie na wysokość rat kredytu? Dla 30-letniego kredytu na 300 tys. zł (z marżą 2 proc.) rata kredytu z 2150 zł (przy WIBOR 3M – 5,75%) spadłaby do 1800 zł (przy POLONIA – 4,1%). Miesięcznie koszt kredytu zmniejszyłby się o 330 zł, zaś w skali roku aż o niemal 4 tys. zł.

Zobacz także: Jakie konsekwencje ma różna szerokość torów kolejowych w Europie?

Warto dodać, że najbardziej poszkodowani kredytobiorcy, tj. osoby, które straciły pracę lub rata kredytu będzie większa niż 50 proc. dochodu, będą mogli uzyskać wsparcie z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, który zostanie dodatkowo dofinansowany przez banki, dla których koszt tego przedsięwzięcia wyniesie ok. 5-6 mld zł w 2022 roku. Powstanie również Fundusz Pomocowy o wartości 3,5 mld zł, którego celem będzie umocnienie odporności sektora bankowego.

Mieszkanie prawem czy towarem? [RAPORT OG]

Polecane artykuły

Back to top button