Komentarze I AnalizyPolska

Picie alkoholu w Polsce jest problemem, który wymaga debaty

Regularnie na polskim Twitterze wybucha awantura, która dzieli społeczność na zwolenników i przeciwników danej tezy. Tak też było i tym razem. Z okazji majówki Twitter pokłócił się o reklamowanie i dostępność alkoholu. Jedni twierdzili, że należy promocji alkoholu zakazać, inni twierdzili, że te postulaty to komunizm. Nie zmienia to jednak faktu, że picie alkoholu w Polsce jest coraz większym problemem.

Jak wynika z danych Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (PARPA) ponad 800 tys. osób jest uzależnionych od alkoholu. 2-2,5 mln pije szkodliwie. To duże liczby, które pokazują skalę problemów alkoholowych w Polsce. Jednakże bez przedstawienia, jak zmieniają się liczby i preferencje w czasie, trudno stwierdzić, czy zmiany mają się na lepsze, czy na gorsze.

Picie alkoholu w Polsce nie traci na popularności

I tak np. podejście do spożycia alkoholu na przestrzeni lat praktycznie się w Polsce nie zmieniło. Według badania CBOS w 1997 roku 54% Polaków piło alkohol okazjonalnie, a 8% twierdziło, że pije go często. W 2020 roku odsetek odpowiedzi wyglądał prawie identycznie. Okazjonalne picie alkoholu deklarowało 56% badanych, a częste 8%.

Spożywanie alkoholu w Polsce
Konsumpcja alkoholu
w Polsce, CBOS 2019

Pewne zmiany widać także wśród najmłodszych uczestników badania. W 2010 roku w grupie wiekowej 18-24 lata spożywanie alkoholu deklarowało 98% mężczyzn i 79% kobiet. W 2019 roku w tej samej grupie wiekowej picie alkoholu deklarowało 90% mężczyzn, ale 89% kobiet. To pokazuje, że zaciera się praktycznie różnica między kobietami a mężczyznami jeśli chodzi o odsetek populacji spożywającej alkohol.

Prawdziwie niepokojące dane pojawiają się jednak gdy przeanalizujemy ilość spożywanego rocznie czystego alkoholu. W 1992 roku przeciętny Polak spożywał ok. 6,5 litra czystego alkoholu. W 2020 roku było to już 9,62 litra i wartość ta w miarę regularnie rośnie, choć wydawać się może, że 10 litrów jest granicą „psychologiczną”. Świetnie to pokazuje wykres opracowany przez Michała Gulczyńskiego opracowany na podstawie przytaczanych przeze mnie danych.

Polacy piją mniej wina, ale więcej piwa i wyrobów spirytusowych

Spożycie alkoholu w Polsce na 1 mieszkańca

Autor oprócz łącznego spożycia przedstawił także spożycie z podziałem na konkretne rodzaje trunków. Te dane także pochodzą z zasobów PARPA. W stosunku do okresu początków transformacji ustrojowej obecnie pijemy znacznie więcej piwa. W 1992 roku przeciętny Polak pił 38,6 litrów piwa rocznie. Obecnie jest to aż 93,6 litra, choć nie jest to szczyt spożycia. Najwięcej piwa jak dotychczas piliśmy w 2018 roku 100,5 litra!

Mniej pijemy win i miodów pitnych, natomiast rośnie spożycie alkoholów spirytusowych. Obecnie jest na poziomie z początku lat 90., choć po tym okresie spożycie zaliczyło duży spadek. W 1992 roku przeciętnie spożywaliśmy 3,5 litra wyrobów spirytusowych. Rok później było to 3,8 litra i była to jak dotychczas najwyższa wartość. Od tamtej pory rozpoczął się spadek spożycia, który minimum osiągnął w 2002 roku – 1,7 litra. Potem znów rozpoczął się wzrost i w 2020 roku średnio piliśmy 3,7 litra napojów spirytusowych.

Konsumpcja alkoholu w Polsce, CBOS 2019
Konsumpcja alkoholu w Polsce, CBOS 2019

Zmienił się jednak rodzaj pitego alkoholu. Wcześniej Polacy gustowali w wódce. Dziś są to coraz częściej wysokogatunkowe trunki jak whisky i koniak. Z badania CBOS wynika, że w 2007 roku 24% ankietowanych sięgało po wódkę. W 2010 roku było to już tylko 17%, a w 2019 roku 16%. To pokazuje, że popularność wódki wśród Polaków maleje. Z kolei w przypadku alkoholi wysokogatunkowych udział osób spożywających je wzrósł z 5% w 2007 roku do 11% w 2019 roku.

Udział wydatków na alkohol w krajach Europy
Eurostat

Warto także zauważyć, że według danych Eurostatu, Polacy są społeczeństwem, gdzie wydatki na alkohol mają wyjątkowo duży udział w ogólnych wydatkach gospodarstw domowych. W Polsce wydatki na alkohol w 2019 roku stanowiły 3,4% wszystkich wydatków gospodarstw domowych. Był to czwarty najwyższy wynik w UE za Krajami Bałtyckimi. Średnia UE wyniosła 1,6%.

Edukacja i działanie państwa jako szanse na ograniczenie spożycia alkoholu

Jeśli z kolei chodzi o ilość spożywanego alkoholu, to na tle Europy Polska nie wypada szczególnie źle. Plasujemy się mniej więcej w połowie stawki pod względem ilości spożywanego alkoholu. Niemniej problemem wydaje się rosnące spożycie mocnych alkoholi. Polacy spożywają ich coraz więcej, nadmierne spożycie alkoholu niesie za sobą bardzo poważne konsekwencje społeczne, w tym dla ochrony zdrowia. Często są to problemy przesunięte w czasie i przewlekłe. W długiej perspektywie problem może narastać. Dlatego szczególnie ważna wydaje się kampania edukacyjna, która ma zmienić nawyki społeczeństwa. Są też jednak głosy, które twierdzą, że w te działania powinno zaangażować się państwo, tworząc odpowiednie regulacje np. dot. promocji spożycia alkoholu. Podobne poczyniono w przypadku wyrobów tytoniowych i te okres swojej „świetności” mają już za sobą.

Z badania opublikowanego w The Lancet wynika, że sama edukacja nie wystarczy. Kluczowe w zmniejszeniu spożycia alkoholu jest ograniczenie dostępności oraz promocji spożycia alkoholu. Wśród głównych narzędzi w zwalczaniu alkoholizmu podaje się ograniczenie reklam, podwyżka podatków na alkohol, ale także ustalenie cen minimalnych. Taki rozwiązania proponował już kilka lat temu szef PARPA.

W 2019 roku PARPA zaproponowała wprowadzenie minimalnych cen na alkohol, co miałoby ograniczyć ich spożycie. Wówczas podawano, że Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych chce wprowadzić minimalną cenę na alkohol. Piwo miałoby kosztować nie mniej niż 3,6 zł, wino 14,4 zł, a pół litra wódki od 32 zł.

Dotychczasowe badania pokazują, że edukacja jest ważna w kształtowaniu zachowań społecznych, jednak literatura i podjęte już działania (jak np. w ZSRR) wskazują, że równie ważne, a może nawet ważniejsze w ograniczeniu spożycia alkoholu jest działanie państwa. Właśnie poprzez wprowadzenie odpowiednich ram dot. reklamy alkoholu, ale także liczby punktów jego sprzedaży oraz godzin, w których można alkohol nabyć.

Polska w Unii Europejskiej jest już 18 lat! To przełomowe wydarzenie w historii kraju

Polecane artykuły

Back to top button